Żaneta Chojnacka, Karolina Detko, Sandra Lemczak
19 sierpnia 2026
Kara za cyfryzację, nagroda za innowacje? Co łączy podatek cyfrowy z ulgą B+R
Wpisy
Szykują się zmiany dla technologicznych gigantów
Projekt ustawy z 31 lipca 2026 r. o podatku rekompensującym od niektórych usług wprowadza rozwiązanie określane szerzej jako Digital Services Tax (DST). Nowa danina ma objąć największe podmioty świadczące wybrane usługi cyfrowe w Polsce – przede wszystkim w obszarze reklamy ukierunkowanej, wielostronnych platform internetowych oraz odpłatnego przekazywania danych o użytkownikach.
Główne założenia:
- podatek ma wynosić 3%, jednak nie będzie on dotyczył każdego przedsiębiorcy działającego online,
- zgodnie z projektem ma on dotyczyć podmiotów lub skonsolidowanej grupy, których przychody światowe w poprzednim okresie rozliczeniowym przekroczyły 1 mld euro, a przychody podlegające opodatkowaniu uzyskane w Polsce – 25 mln zł.
Kryteria te mają być stosowane niezależnie od rezydencji podatkowej lub siedziby podmiotu.
To jednak nie sama stawka czy progi mogą okazać się najciekawszym elementem nowych regulacji. Z perspektywy podmiotów technologicznych szczególne znaczenie ma sposób, w jaki projekt traktuje działalność badawczo-rozwojową.
Dlaczego B+R może realnie obniżyć ciężar nowego podatku?
Projekt zakłada, że obliczony DST będzie można pomniejszyć m.in. o koszty uzyskania przychodów poniesione na działalność B+R w zakresie określonym w art. 18d ust. 2 ustawy o CIT. Jeżeli łączna wartość przewidzianych w ustawie pomniejszeń przewyższy kwotę podatku, DST wyniesie 0 zł.
Koszty B+R mogą wkrótce zyskać zupełnie nowe znaczenie. Dotychczas kojarzone głównie z możliwością skorzystania z ulgi podatkowej, w świetle projektowanych przepisów dotyczących podatku cyfrowego mogą stać się jednym z czynników wpływających na wysokość przyszłych obciążeń fiskalnych. To sprawia, że właściwa identyfikacja działalności B+R nabiera strategicznego wymiaru.
Co należy zweryfikować już teraz?
Kluczowe będzie ustalenie, które wydatki rzeczywiście mieszczą się w zakresie kosztów wskazanych w art. 18d ust. 2 ustawy o CIT. W sektorze cyfrowym nie zawsze jest to oczywiste – granica pomiędzy działalnością B+R a bieżącym rozwojem produktu, utrzymaniem systemów czy rutynowymi zmianami oprogramowania może być nieostra.
Dlatego dla podmiotów potencjalnie objętych DST jeszcze większego znaczenia nabierze sposób identyfikacji projektów B+R, ewidencja kosztów, alokacja czasu pracy zespołów technicznych oraz dokumentacja potwierdzająca charakter prowadzonych prac.
W praktyce projekt może więc sprawić, że B+R przestanie być wyłącznie elementem rozliczenia CIT, a stanie się również istotnym komponentem kalkulacji DST. Dla największych firm cyfrowych pytanie nie będzie zatem sprowadzać się jedynie do tego, czy przekraczają progi nowego podatku, ale również do tego, czy potrafią prawidłowo zidentyfikować i udokumentować koszty swojej działalności B+R.
Ostatnia prosta przed 2027
Choć projekt ustawy znajduje się jeszcze na etapie prac legislacyjnych, kierunek proponowanych zmian jest już widoczny. Zgodnie z obecnymi założeniami nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 r., dlatego warto już teraz przyjrzeć się procesom związanym z identyfikacją i dokumentowaniem kosztów B+R.
Więcej na temat ulg podatkowych oraz warunkach ich stosowania przeczytasz tutaj>>
Sprawdź, jak możemy pomóc Twojej firmie!
Skontaktuj sięŻaneta Chojnacka, Karolina Detko, Sandra Lemczak
19 sierpnia 2026
Mogą Cię zainteresować:
WHT i TP w branży farmaceutycznej: obowiązki przy płatnościach do podmiotów powiązanych i jedno z najczęściej kontrolowanych obszarów
Twoja spółka płaci za licencję na patent, odsetki od pożyczki wewnątrzgrupowej, wynagrodzenie za usługi zarządcze i dywidendę do s...
Czytaj dalej
Reforma PIP to nie wszystko. Kiedy KAS (Urząd Skarbowy lub Urząd Celno-Skarbowy) może zakwestionować rozliczenia B2B?
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy obowiązuje od 8 lipca 2026 r. Wprowadziła ją ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państ...
Czytaj dalej