Ważne teraz

Poznaj najnowsze rozwiązania: system kaucyjny, podatek od nieruchomości, benchmarki  i wiele innych!

Poznaj najnowsze rozwiązania: system kaucyjny, podatek od nieruchomości, benchmarki  i wiele innych!

Przygotuj się na JPK CIT! Wybierz kompleksowe wsparcie w zakresie podatków, księgowości i technologii.

Przygotuj się na JPK CIT! Wybierz kompleksowe wsparcie w zakresie podatków, księgowości i technologii.

Szereg wyróżnień w rankingach ITR World Tax oraz ITR World TP 2024/2025

Szereg wyróżnień w rankingach ITR World Tax oraz ITR World TP 2024/2025

ALTO x mLeasing – wsparcie firm z sektora MŚP w zielonej transformacji

ALTO x mLeasing – wsparcie firm z sektora MŚP w zielonej transformacji

Alert podatkowy – 26 lutego 2020 r.

Chcieliśmy zwrócić Państwa uwagę na jeden z najnowszych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczący okresu, w którym organ podatkowy powinien zakończyć kontrolę podatkową prowadzoną u przedsiębiorcy (I FSK 2243/19).

NSA stwierdził, że limit czasu trwania kontroli u danego przedsiębiorcy (uregulowany obecnie w Prawie przedsiębiorców) należy liczyć jako kolejno następujące po sobie dni robocze od wszczęcia tej kontroli. Jest to sprzeczne z dotychczasową praktyką organów (potwierdzaną również dotychczas przez sądy), że limity czasowe kontroli dotyczą jedynie okresu, kiedy urzędnicy fizycznie przebywają w siedzibie podatnika (gdzie przeprowadzają konkretne „czynności kontrolne”).

Przypomnijmy, że zgodnie z art. 55 ust. 1 Prawa przedsiębiorców, maksymalny czas trwania kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku nie może co do zasady przekroczyć:

  1. 12 dni roboczych – u mikroprzedsiębiorców;
  2. 18 dni roboczych – u małych przedsiębiorców;
  3. 24 dni roboczych – u średnich przedsiębiorców;
  4. 48 dni roboczych – u pozostały przedsiębiorców.

Utrzymanie się ww. stanowiska NSA oznaczałoby, że urząd skarbowy byłby zobowiązany do wydania protokołu z kontroli już po upływie ww. limitu dni od wszczęcia kontroli, czyli od dnia doręczenia podatnikowi upoważnienia do jej przeprowadzenia (jeśli w sprawie nie zachodziłyby wyjątki umożliwiające przedłużenie kontroli).

Do tej pory długość wielu kontroli (tj. czasu pomiędzy doręczeniem upoważnienia a wydaniem protokołu) znacząco przekraczała te limity, a organy limitowały na podstawie ww. przepisu jedynie ilość „wizyt u podatników”.

Wyrok ten może zatem spowodować, że kontrole będą kończone znacznie szybciej. Warto jednak podkreślić, że nie znajdzie on zastosowania do kontroli celno-skarbowych, prowadzonych przez naczelników urzędów celno-skarbowych.

Na ten moment nie jest jeszcze dostępne uzasadnienie pisemne powyższego wyroku. Z pewnością z jego lektury będzie można dowiedzieć się więcej o motywach rozstrzygnięcia NSA.

Insurance MeetUP – Podatki w branży ubezpieczeniowej 2020


PODATKI W BRANŻY UBEZPIECZENIOWEJ 2020

5 marca 2020  |  godz. 9:00-13:00
Sheraton Grand Warsaw, ul. Bolesława Prusa 2 w Warszawie

W trakcie merytorycznej części spotkania, eksperci ALTO przybliżą Państwu m.in. kwestie związane z:

  • tzw. białą listą podatników VAT
  • obowiązkowym mechanizmem podzielonej płatności
  • wprowadzeniem ulgi na złe długi w podatkach dochodowych oraz nowymi zasadami dotyczącymi terminów płatności
  • praktyką w zakresie nowych wymogów rozliczania podatku u źródła
  • praktyką stosowania przepisów MDR w sektorze ubezpieczeniowym z uwzględnieniem prac prowadzonych w ramach podgrupy ubezpieczeniowej Forum MDR
  • nowymi wymogami w zakresie cen transferowych oraz zmianami dotyczącymi uprzednich porozumień cenowych
  • ulga B+R w branży ubezpieczeniowej
  • możliwością zawierania z szefem KAS umów o współdziałanie
  • najnowszymi rozstrzygnięciami organów podatkowych oraz sądów administracyjnych istotnymi dla branży ubezpieczeniowej

Prelekcje poprowadzą eksperci ALTO z wieloletnią praktyką, na co dzień doradzający w kwestiach podatkowych podmiotom z branży ubezpieczeniowej.

Nasi prelegenci podczas spotkania odpowiedzą również na praktyczne pytania uczestników związane z omawianymi zagadnieniami.

Serdecznie zapraszamy!

Bezpieczeństwo przy kwalifikowaniu towarów / usług w VAT – Wiążąca Informacja Stawkowa

Wprowadzenie WIS jest związane z planowaną rewolucją w systemie VAT, tj. z wprowadzeniem nowej matrycy stawek. Poprzez otrzymanie WIS podatnik będzie wiedział jak sklasyfikować dany towar / usługę na gruncie CN, PKWiU czy PKOB, dla celów poprawnego opodatkowania towaru / usługi na gruncie VAT.

Przede wszystkim więc WIS będzie przydatny do ustalenia właściwej stawki VAT, którą powinien zastosować podatnik, ale nie tylko! Klasyfikacje statystyczne są bowiem również stosowane m.in. w celu ustalenia zakresu zwolnień na gruncie VAT czy obowiązku stosowania split payment. Te kwestie również mogą być objęte WIS.

Co najważniejsze, WIS będzie wydawana w formie decyzji podatkowej i będzie wiążąca dla organów podatkowych. Oznacza to, że w toku ewentualnej kontroli, organ podatkowy nie będzie mógł pominąć klasyfikacji przedstawionej w WIS.

Jest to bardzo korzystna zmiana. Dotychczas bowiem, podatnicy występowali w tym zakresie o interpretacje indywidualne, co często kończyło się odpowiedzią, że klasyfikacja statystyczna nie jest „sprawą podatkową” i nie może być przedmiotem interpretacji. Ostatnio Rzecznik MŚP przedstawił składowi 7 sędziów NSA pytanie prawne czy taka praktyka jest poprawna (możemy się więc spodziewać wydania uchwały w tym zakresie). Otrzymywane opinie wydane przez np. GUS nie były natomiast często uważane za wiążące dla organów podatkowych.

WIS jest wydawane na wniosek, składany do Dyrektora KIS. Do wniosku o WIS – w przeciwieństwie do np. wniosku o interpretację – można załączać wszelkie dokumenty, które pomogą organowi sklasyfikować towar lub usługę, w szczególności fotografie, plany, schematy, katalogi, atesty, instrukcje, informacje od producenta.

Opłata za wniosek wyniesie 40 PLN. Jeśli jednak przedmiotem wniosku będzie tzw. świadczenie kompleksowe (kilka towarów oraz / lub usług, składających się na jedno świadczenie na gruncie VAT) opłata wyniesie 40 PLN x ilość towarów / usług, składających się na to świadczenie.

Wnioskodawca jest też zobowiązany do poniesienia kosztów zleconych przez organ badań lub analiz, niezbędnych do rozpatrzenia wniosku o WIS.

Można mieć nadzieję, że wprowadzenie WIS sprawi, że podatnicy będą mieli większą pewność w kwalifikowaniu oferowanych przez siebie towarów / usług na gruncie VAT – zwłaszcza mając na uwadze najbliższe zmiany w tym zakresie. Z pewnością natomiast, otrzymanie WIS będzie stanowić mocny dowód w dyskusji z organem w trakcie ewentualnej kontroli.

Warsztat podatkowy „PODATKI W DOMACH MAKLERSKICH 2019 / 2020 – AKTUALNE WYZWANIA I PLANOWANE ZMIANY”

 

Zakres tematyczny warsztatu

Wyzwania podatkowe 2019 r. (cz. I)

  • Raportowanie schematów podatkowych (MDR) – przykłady schematów podlegających raportowaniu; identyfikacja podmiotu zobowiązanego do raportowania; wpływ obowiązków MDR na ryzyka członków zarządu i wybranych pracowników instytucji finansowych; jak stworzyć dobrą procedurę raportowania MDR?

Wyzwania podatkowe 2019 r. (cz. II)

  • Nowe zasady poboru podatku u źródła (WHT) – standard należytej staranności, stosowanie przepisów w praktyce przez domy maklerskie.
  • Biała lista podatników – które rachunki podlegają zgłoszeniu (rachunki inwestycyjne, rachunki pieniężne, rachunki wirtualne etc.)?
  • Nowe przepisy dotyczące prowadzenia rejestru akcjonariuszy – wpływ zmian na rozliczenia podatkowe domów maklerskich (m.in. VAT i PIT).

Planowane zmiany w przepisach podatkowych – potencjalny wpływ na instytucje finansowe

  • Możliwe zmiany w obszarze stosowania przepisów: Forum MDR w Ministerstwie Finansów, planowane uproszczenie przepisów WHT od 2020 r.
  • Umowa o współdziałanie – nowe narzędzie współpracy z organami podatkowymi (czy może wpłynąć na sytuację podmiotów z sektora finansowego)?

 

Prowadzący szkolenie

Tobiasz DolnySenior Manager w ALTO, doradca podatkowy i Maciej GruchotStarszy Konsultant w ALTO, doradca podatkowy.

 

Koszt udział w szkoleniu

1000 zł netto (pierwsza osoba) i 600 zł netto (druga i kolejne osoby z jednej instytucji).

Prosimy o wypełnienie formularza zgłoszeniowego do dnia 22 listopada 2019r.

 

*Dokładne miejsce warsztatów zostanie podane uczestnikom drogą mailową po zakończeniu rejestracji.

Można zawierać umowy z fiskusem – umowa o współdziałanie

Czym jest umowa o współdziałanie?

Po wejściu w życie przepisów (lipiec 2020 r.) podatnicy – osiągający ponad 50 mln EUR przychodu – będą mieli możliwość zawarcia z Szefem KAS umowy o współdziałanie w zakresie podatków, która zgodnie z założeniami ma służyć zapewnieniu przestrzegania przez podatnika przepisów prawa podatkowego w warunkach przejrzystości podejmowanych działań oraz wzajemnego zaufania i zrozumienia między organem podatkowym a podatnikiem.

Przykładowymi korzyściami dla podatnika, który podpisze taką umowę będzie m.in. możliwość zawierania z Szefem KAS porozumienia w zakresie dotyczącym szeregu kwestii podatkowych, w tym m.in. interpretacji przepisów podatkowych, ustalania cen transferowych czy braku zasadności zastosowania do jego sprawy GAAR, jak również obniżenie (lub nawet eliminacja) odsetek za zwłokę. Ewentualną kontrolę celno-skarbową u tego podatnika będzie natomiast przeprowadzał Szef KAS.

Z drugiej strony na podatnika zostaną również nałożone obowiązki. Przede wszystkim będzie musiał poddać się audytowi podatkowemu, przeprowadzonemu przez Szefa KAS. Podatnik będzie też zobowiązany do informowania Szefa KAS m.in. o kwestiach podatkowych, które mogą być przedmiotem sporu pomiędzy podatnikiem a fiskusem.

Czy warto?

Pomimo tych obowiązków wydaje się, że w wielu wypadkach warto rozważyć zawarcie umowy o współdziałanie.

Poza formalnymi korzyściami z niej wynikającymi, wydaje się, że pozwoli ona często przeprowadzić z organem dyskusję merytoryczną w zakresie interpretacji jakiejś kwestii podatkowej na „równej stopie”. Argumenty obu stron mogłyby być zatem przedstawiane przed wszczęciem sporu oraz pojawieniem się wszystkich z tym związanych konsekwencji.

Jakie są warunki zawarcia umowy?

Przed zawarciem umowy podatnik będzie musiał się do niej dość gruntownie przygotować. Między innymi koniecznym będzie funkcjonowanie w przedsiębiorstwie wewnętrznych procedur dot. kontroli, zarządzania ryzykiem, etc. w odniesieniu do spraw podatkowych. Braki w tym zakresie lub niewłaściwy poziom tych procedur mogą być podstawą do tego, że Szef KAS nie zgodzi się na zawarcie umowy.

W związku z tym, warto już teraz rozważyć przeprowadzenie przeglądu funkcjonujących w firmie procedur i ewentualnie ich dostosowanie / rozszerzenie. Dokonanie kompleksowej analizy – mając na uwadze skalę przedsiębiorstw, które mogą zawrzeć umowę – na pewno będzie wymagało czasu, który może się okazać istotny, ponieważ Szef KAS ma możliwość w ciągu pierwszych 3 lat ograniczyć do 20 liczbę podmiotów, z którymi podpisze umowę.

Zagraniczne szkolenie w kosztach

Przedsiębiorcy organizujący szkolenia dla kontrahentów ciągle mają problemy z ich rozliczeniem. Fiskus twierdzi, że kreują w ten sposób swój pozytywny wizerunek, jest to więc wyłączona z podatkowych kosztów reprezentacja. Dopiero sądy przyznają rację firmom, czego przykładem jest sprawa rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy.

Spór ze skarbówką zaczął się od wniosku o interpretację indywidualną. Wystąpiła o nią spółka sprzedająca kosmetyki. Rozprowadza je w systemie marketingu społecznościowego.

Osoby zainteresowane produktami oraz ich dystrybucją rejestrują się na platformie internetowej. Za zakupy oraz obroty dostają punkty, które są później przeliczane na wynagrodzenie albo rabaty handlowe.

Spółka podpisuje z tymi osobami umowy o współpracy. Dla tych, które mają najwyższą sprzedaż i najprężniej działają, zorganizowała zagraniczny wyjazd. Zapewni uczestnikom przelot samolotem, transfer busem, siedem noclegów, wyżywienie, ubezpieczenie oraz opiekę rezydenta.

CZĘŚĆ EDUKACYJNA I ROZRYWKOWA

Na wyjeździe odbędzie się szkolenie dotyczące właściwości oferowanych produktów, nowoczesnych technik dystrybucji, komunikacji itp. Czas przeznaczony na zajęcia to średnio osiem godzin dziennie.

Będzie też część rozrywkowa: uroczysta kolacja połączona z podsumowaniem kolejnego okresu sprzedażowego w firmie oraz fakultatywne wycieczki.

Czy wydatki na wyjazd mogą być podatkowym kosztem? Spółka twierdzi, że tak, ponieważ jego podstawowym celem jest poszerzenie wiedzy partnerów o jej działalności, oferowanych produktach oraz sposobach i działaniach mogących zwiększyć sprzedaż, a także motywacja do lepszej i efektywniejszej pracy. To przyniesie współpracownikom, a tym samym spółce, większe przychody. Zaznacza przy tym, że wydatki na część rozrywkową, tj. uroczystą kolację i wycieczki, wyłączy z kosztów.

Co na to fiskus? Podkreślił, że wyjazd ma na celu tworzenie pozytywnych relacji z kontrahentami, a tym samym kreowanie pozytywnego wizerunku firmy, czyli lepszego postrzegania jej na zewnątrz. Zaproszone zostały bowiem osoby, które są w relacjach biznesowych ze spółką. Jest to więc reprezentacja, która została wyłączona z podatkowych kosztów w art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT.

CEL: WIEDZA I MOTYWACJA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy miał jednak inne zdanie. Zwrócił uwagę, że chodzi o wyjazd szkoleniowy, którego celem jest podniesienie kwalifikacji i wiedzy współpracowników. Jest to też forma nagrody dla osiągających najlepsze rezultaty w sprzedaży. Można więc uznać, że całe przedsięwzięcie to element systemu motywacyjnego stosowanego wobec handlowych partnerów. Nie da się przesądzić, że dominującym czy wręcz wyłącznym celem wyjazdu jest kreowanie pozytywnego obrazu spółki, czyli reprezentacja.

Firma oczekuje, że dzięki szkoleniu partnerów zwiększy się sprzedaż jej produktów. W konsekwencji przełoży się to na wyższe przychody. Nie jest to rozumowanie ekonomicznie czy racjonalnie nieuzasadnione.

Reasumując, wydatki na szkolenie nie są wyłączone z podatkowych kosztów.

Sygnatura akt: I SA/Bd 501/19

 

PIOTR WOŁKOWICZ RADCA PRAWNY, MENEDŻER W ALTO

Spory o rozliczenie wydatków na wyjazdy dla kontrahentów toczą się od lat. Różne są interpretacje, różne wyroki. Dużo zależy od tego, na jakiego trafimy urzędnika czy skład sędziowski. Niestety, mam wrażenie, że nadal tak będzie. Ciągle bowiem nie ma pewności, jakie działania są reprezentacją, która została ustawowo wyłączona z podatkowych kosztów. Być może należałoby wprowadzić do przepisów jej definicję. Albo ustalić próg wydatków, które wiążą się z reprezentacją, ale mogą być kosztem (kiedyś taki limit już był w przepisach). Warto zaapelować do skarbówki, aby nie podchodziła tak konserwatywnie do takich działań jak organizacja zagranicznych szkoleń dla kontrahentów. To, co kilkanaście lat temu mogło się wydawać fanaberią, jest już dzisiaj normą w działalności.

Pracownicze programy kapitałowe: ból głowy dla wszystkich

Podatek będzie liczony od zysku wypracowanego na inwestycji w PPK, a ustawodawca dołączył dochody z PPK do kategorii zysków kapitałowych opodatkowanych tzw. podatkiem Belki i dość intensywnie rozbudował część ustawy PIT dotyczącą tego podatku. A zatem dochody z niektórych wypłat z PPK będą opodatkowane podobnie jak odsetki bankowe, zysk z funduszy inwestycyjnych czy dochody z produktów ubezpieczeniowych z komponentem inwestycyjnym. Sama kalkulacja podatku i obowiązki płatnika co do zasady ciążą na instytucji finansowej. Co do zasady, bo np. w PPK sam uczestnik jako podatnik powinien dopilnować zapłaty podatku.

Skoro tematy podatkowe w PPK to przede wszystkim ból głowy instytucji finansowych, to nie zajmują one zbyt mocno pracodawców ani przyszłych uczestników, nic zresztą dziwnego. Najpierw trzeba porządnie zrozumieć, co to jest właściwie PPK i jak to będzie działać. Spróbujmy jednak wrócić do naszego tematu: jak skalkulować koszty przy zwrocie z PPK.

Zwrot zgodnie z ustawą o PPK to wycofanie środków zgromadzonych przed osiągnięciem przez uczestnika PPK 60. roku życia. W pełni opodatkowany zwrot może odbyć się na wniosek uczestnika (art. 105 ustawy o PPK). Dokonywany jest w formie pieniężnej w terminach ustalonych w statucie danej instytucji finansowej obsługującej PPK. Zgodnie z objaśnieniami przygotowanymi przez Ministerstwo Finansów wspólnie z Polskim Funduszem Rozwoju (PFR), zwrot może być tylko całkowity, nie można będzie wycofać środków częściowo.

Gdy zatem uczestnik zawnioskuje o wycofanie środków z PPK, zadaniem instytucji finansowej będzie odpowiednie obliczenie, pobranie i wpłacenie do urzędu skarbowego podatku Belki od wypracowanego zysku na rachunku uczestnika. I tu pojawia się pytanie, jak skalkulować koszty uczestnika dla celów wyliczenia podstawy opodatkowania.

W przepisach ustawy o PIT nie ma definicji wydatków na nabycie jednostek uczestnictwa. Nie ma także precyzyjnych przepisów dotyczących liczenia kosztów przy zwrocie z PPK przed ukończeniem 60. roku życia, w związku z tym są wątpliwości, jaką wartość kosztów można uwzględnić przy liczeniu dochodu i podatku na moment zwrotu z PPK. Czy jako koszty, oprócz wydatków uczestnika stanowiących wprost wpłaty na PPK pochodzące z wynagrodzenia uczestnika, można zaliczyć również pełną wartość wpłat finansowanych przez pracodawcę i wpłat dokonywanych przez Skarb Państwa (wpłata powitalna i wpłaty roczne).

Należy przy tym wskazać, że w przypadku zwrotu wszystkie środki zarejestrowane na subkoncie Skarbu Państwa (tj. wpłaty powitalne i roczne + wypracowany zysk na tych środkach) będą przekazywane na rzecz Skarbu Państwa i traktowane jako przychód Funduszu Pracy. Ponadto 30 proc. środków pieniężnych z subkonta pracodawcy (wpłaty pracodawcy + wypracowany zysk na tych środkach) będą przekazywane do ZUS i traktowane jako przychód Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (sic!). Informacja o przekazanej do ZUS kwocie będzie ewidencjonowana na koncie osoby zatrudnionej jako składka na ubezpieczenie emerytalne.

Mając na uwadze techniczne aspekty kalkulacji podatku, logiczne byłoby w kosztach uczestnika przy kalkulacji dochodu uwzględniać jedynie wydatki na nabycie tych jednostek uczestnictwa, które są umarzane w celu dokonania zwrotu środków pieniężnych na rzecz tego uczestnika – odpowiednio wydatki na nabycie 70 proc. jednostek uczestnictwa pochodzących z wpłat pracodawcy oraz wydatki na nabycie 100 proc. jednostek uczestnictwa pochodzących z wpłat pracownika.

Należy jednak mieć na uwadze, iż zgodnie z wyjaśnieniami PFR zwrot może być jedynie całkowity, a więc wszystkie jednostki na rachunku uczestnika będą umarzane, tj. całość środków zostanie wycofana z rachunku uczestnika. Możemy sobie wyobrazić, iż uczestnik mógłby domagać się potraktowania jako jego kosztu podatkowego wszystkich dokonanych na jego rachunek wydatków na nabycie jednostek uczestnictwa, w tym pochodzących z przekazanych przez Skarb Państwa i pracodawcę składek. Przecież z prawnego punktu widzenia można argumentować, iż to również były „wydatki” pracownika. Na moment otrzymania wpłat od pracodawcy potraktowane byłyby bowiem jako przychód pracownika i odpowiednio opodatkowane (wpłaty od pracodawcy) lub zwolnione z podatku (wpłaty od Skarbu Państwa).

Wprawdzie następnie środki pochodzące z części wpłat pracodawcy i całości wpłat Skarbu Państwa są przekazywane do FUS i Funduszu Pracy, ale to nie powinno pozbawiać pracownika możliwości ekonomicznego wykorzystania wpłat jako kosztów podatkowych.

Powyższe może mieć duże znaczenie przy liczeniu podatku od zysków kapitałowych uczestnika. W wielu sytuacjach mogłoby w ogóle nie dojść do powstania dochodu i konieczności zapłacenia podatku Belki od zysków na inwestycji w PPK. Będzie to więc niebawem bardzo istotne zagadnienie opodatkowania wypłaty w postaci zwrotu z PPK.

Jak ustalić koszty podatkowe, jeśli nastąpi zwrot z PPK

Jednym z kluczowych tematów związanych z pracowniczymi planami kapitałowymi jest sposób kalkulowania dochodu w przypadku niektórych rodzajów wypłat z PPK. Zasadniczo bowiem wypłaty środków z PPK podlegają zwolnieniu z podatku dochodowego. Ale pamiętajmy, że w przypadku niektórych rodzajów wypłat, w szczególności niespełniających celu gromadzenia środków w programie PPK, więc zwrot z PPK przed ukończeniem 60. roku życia czy wypłata po ukończeniu tego wieku, ale szybciej niż w okresie dziesięciu lat (tu częściowo), należy obliczyć i zapłacić podatek dochodowy.

Podatek będzie liczony od zysku wypracowanego na inwestycji w PPK, a ustawodawca dołączył dochody z PPK do kategorii zysków kapitałowych opodatkowanych tzw. podatkiem Belki i dość intensywnie rozbudował część ustawy PIT dotyczącej tego podatku. A zatem dochody z niektórych wypłat z PPK będą opodatkowane podobnie jak odsetki bankowe, zysk z funduszy inwestycyjnych czy dochody z produktów ubezpieczeniowych z komponentem inwestycyjnym. Sama kalkulacja podatku i obowiązki płatnika w tym przypadku co do zasady ciążą na instytucji finansowej. Co do zasady, gdyż np. w przypadku PPK widzimy także wyjątek – kiedy to sam uczestnik jako podatnik powinien dopilnować zapłaty podatku, ale o tym w kolejnym artykule o podatkowych aspektach PPK.

BÓL GŁOWY INSTYTUCJI FINANSOWYCH

Skoro tematy podatkowe w zakresie PPK to przede wszystkim ból głowy instytucji finansowych, to w praktyce nie zajmują one zbyt mocno pracodawców ani przyszłych uczestników, nic zresztą dziwnego, najpierw trzeba porządnie zrozumieć, co to jest właściwie PPK i jak to będzie działać. Spróbujmy jednak wrócić do naszego tematu: jak należy skalkulować koszty przy zwrocie z PPK.

ZWROT TO WYCOFANIE

Po pierwsze, co to jest zwrot? Zwrot zgodnie z ustawą o PPK to wycofanie środków zgromadzonych w PPK przed osiągnięciem przez uczestnika PPK 60. roku życia. W pełni opodatkowany zwrot, o którym tutaj mówimy, może odbyć się na wniosek uczestnika (art. 105 ustawy o PPK). Zwrot dokonywany jest w formie pieniężnej w terminach ustalonych w statucie danej instytucji finansowej obsługującej PPK. Zgodnie z objaśnieniami przygotowanymi przez Ministerstwo Finansów wspólnie z PFR, zwrot może być tylko całkowity, nie można będzie zatem wycofać środków jedynie częściowo.

W przypadku zatem, gdy uczestnik zawnioskuje o wycofanie środków z PPK, zadaniem instytucji finansowej będzie odpowiednie obliczenie, pobranie i wpłacenie do urzędu skarbowego podatku Belki od wypracowanego zysku na rachunku uczestnika PPK. I tu pojawia się pytanie, jak należy skalkulować koszty uczestnika dla celów wyliczenia podstawy opodatkowania.

Zwróćmy uwagę na brak w przepisach ustawy PIT definicji wydatków na nabycie jednostek uczestnictwa. Brak jest także precyzyjnych przepisów dotyczących liczenia kosztów przy zwrocie z PPK przed ukończeniem 60. roku życia, w związku z tym istnieją wątpliwości, jaką wartość kosztów można uwzględnić przy liczeniu dochodu i podatku na moment zwrotu z PPK. Czyli: czy do kosztów, oprócz wydatków uczestnika stanowiących wprost wpłaty na PPK pochodzące z wynagrodzenia uczestnika, można wziąć również pełną wartość wpłat finansowanych przez pracodawcę i wpłat dokonywanych przez Skarb Państwa (wpłata powitalna i wpłaty roczne).

FUNDUSZ PRACY MA PRZYCHÓD

Należy przy tym wskazać, że w przypadku zwrotu wszystkie środki zarejestrowane na subkoncie Skarbu Państwa (tj. wpłaty powitalne i roczne + wypracowany zysk na tych środkach) będą podlegały przekazaniu na rzecz Skarbu Państwa i traktowane jako przychód Funduszu Pracy. Ponadto 30 proc. środków pieniężnych z subkonta pracodawcy (wpłaty pracodawcy plus wypracowany zysk na tych środkach) będą podlegały przekazaniu do ZUS i traktowane jako przychód Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (sic!). Informacja o przekazanej do ZUS kwocie będzie ewidencjonowana na koncie osoby zatrudnionej jako składka na ubezpieczenie emerytalne.

Mając na uwadze techniczne aspekty kalkulacji podatku, logiczne byłoby podejście, zgodnie z którym do kosztów uczestnika przy kalkulacji dochodu uwzględniamy jedynie wydatki na nabycie tych jednostek uczestnictwa, które podlegają umorzeniu w celu dokonania zwrotu środków pieniężnych na rzecz tego uczestnika – czyli odpowiednio wydatki na nabycie 70 proc. jednostek uczestnictwa pochodzących z wpłat pracodawcy oraz wydatki na nabycie 100 proc. jednostek uczestnictwa pochodzących z wpłat pracownika.

DO UMORZENIA

Jednak należy mieć na uwadze, że zgodnie z wyjaśnieniami PFR zwrot może być jedynie całkowity, a więc wszystkie jednostki na rachunku uczestnika będą podlegały umorzeniu, tj. całość środków zostanie wycofana z rachunku uczestnika. W takim przypadku, możemy sobie wyobrazić, iż uczestnik mógłby domagać się, aby potraktować jako jego koszt podatkowy wszystkie dokonane na jego rachunek wydatki na nabycie jednostek uczestnictwa, w tym wydatki pochodzące z przekazanych przez Skarb Państwa i pracodawcę składek. Przecież z prawnego punktu widzenia można by argumentować, iż to również były „wydatki” pracownika. Na moment otrzymania wpłat od pracodawcy wpłaty te potraktowane były bowiem jako przychód pracownika i odpowiednio opodatkowane (wpłaty od pracodawcy) lub zwolnione z podatku (wpłaty od Skarbu Państwa).

Fakt, iż następnie środki pochodzące z części wpłat pracodawcy i całości wpłat Skarbu Państwa podlegają przekazaniu do FUS i Funduszu Pracy nie powinno pozbawiać pracownika możliwości ekonomicznego wykorzystania wpłat jako kosztów podatkowych.

Powyższe może mieć bardzo istotne znaczenie przy liczeniu podatku od zysków kapitałowych uczestnika, w przypadku możliwości uwzględnienia całości kosztów w wielu sytuacjach mogłoby w ogóle nie dojść do powstania dochodu i konieczności zapłacenia podatku Belki od zysków na inwestycji w PPK. A zatem będzie to niebawem bardzo istotne zagadnienie w zakresie opodatkowania wypłaty w postaci zwrotu z PPK.

Informatyzacja rozliczeń podatkowych. Nowe możliwości, duży kłopot.

Teraz to projekt IT, który na spotkaniach gromadzi pracowników operacyjnych (np. działu księgowości) i sponsora, czyli dyrektora finansowego lub dyrektora działu IT. Im szerszy proces w spółce, tym więcej zainteresowanych (czyli docelowych użytkowników oprogramowania).

Wniosek? Kolejnym wyzwaniem dla przedsiębiorców staje się wewnętrzne zarządzanie procesem wdrażania poszczególnych „pomysłów” informatycznych, wprowadzanych przez legislatora.

Czy można lepiej przygotować się do kolejnych zmian w obszarze informatyzacji raportowania do urzędów? Oczywiście. Warto jednak wcześniej zastanowić się, gdzie popełniamy błąd, jeśli dotychczasowy proces kojarzy nam się wyłącznie z koszmarem. Dzięki temu – zaryzykujemy tezę – kolejne lata informatyzacji raportowania przestaną być wyzwaniem.

Więcej w dzisiejszym wydaniu DGP.

Darowiznę na szkoły zawodowe można odliczyć od dochodu.

Na nowy rok szkolny mamy dobrą wiadomość dla przedsiębiorców, którym leży na sercu dobro polskiej edukacji. Zarówno spółki płacące CIT, jak i firmy odprowadzające PIT mogą odliczyć od dochodu darowizny na szkoły zawodowe. Preferencja przysługuje także tym, którzy rozliczają się stawką liniową.

Dzięki pomniejszeniu dochodu przedsiębiorcy zapłacą fiskusowi mniejszy podatek.

– Ulga obowiązuje od 1 stycznia 2019 r., wprowadzono ją przy okazji nowelizacji prawa oświatowego. Dość niespodziewanie, bo w zasadzie od kilkunastu już lat ustawodawca raczej ogranicza przywileje podatników – mówi Piotr Wołkowicz, radca prawny, menedżer w ALTO.

Wyposażenie pracowni komputerowej

Co trzeba zrobić, żeby skorzystać z odliczenia? Przekazać szkole materiały dydaktyczne lub środki trwałe. Na przykład mogą to być komputery albo meble. Muszą być kompletne i zdatne do użytku. Nie mogą mieć więcej niż 12 lat. Nie da się natomiast odliczyć wpłaconych szkole pieniędzy. Kogo powinniśmy obdarować, żeby skorzystać z ulgi? Ustawy o PIT/CIT wymieniają publiczne szkoły prowadzące kształcenie zawodowe, o których mowa w art. 4 pkt 28a prawa oświatowego. Są tam m.in. pięcioletnie technika, szkoły policealne dla osób posiadających wykształcenie średnie lub średnie branżowe o okresie nauczania nie dłuższym niż 2,5 roku czy też szkoły artystyczne.

Odliczymy też darowizny na publiczne placówki i centra, o których mówi art. 2 pkt 4 prawa oświatowego. Czyli placówki kształcenia ustawicznego oraz centra kształcenia zawodowego umożliwiające uzyskanie i uzupełnienie wiedzy, umiejętności oraz kwalifikacji zawodowych.

W zamian wyszkolony pracownik

Piotr Wołkowicz podkreśla, że darowizna nie może być przekazana na dowolny cel. Musi to być kształcenie zawodowe.

– Ulgą powinny się zainteresować zwłaszcza te firmy, które potrzebują pracowników. Przekazując specjalistyczny sprzęt, np. maszyny produkcyjne, szkole kształcącej w ich branży, mogą liczyć na wyszkolenie przyszłej kadry. Wszystkie strony tej operacji na niej korzystają: firma zapewnia sobie pracowników i pomniejsza podatkowe obciążenia, szkoła dostaje za darmo wyposażenie, uczniowie mają zagwarantowaną pracę – tłumaczy Piotr Wołkowicz.

Aby skorzystać z odliczenia, musimy mieć dokument, z którego wynika wartość przekazanych rzeczy oraz to, że obdarowany je przyjmuje (czyli umowę). Wydatki na darowizny nie mogą być też wcześniej zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

Nie wolno przekroczyć limitu

Pamiętajmy też o limitach ulgi. CIT-owcy, np. spółki z o.o. czy akcyjne, mogą odliczyć darowizny tylko do wysokości 10 proc. dochodu. Przedsiębiorcy rozliczający PIT do 6 proc. dochodu.

W limicie uwzględniamy też inne darowizny. Na przykład osoba fizyczna mająca własną firmę i rozliczająca się według skali może odliczyć wsparcie dla organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego. Są to różne fundacje, stowarzyszenia, hospicja, bractwa czy towarzystwa. Ulga przysługuje też na darowizny na cele kultu religijnego. A także honorowym dawcom krwi. Te rodzaje darowizn plus wsparcie dla szkół zawodowych mogą być odliczane do wysokości 6 proc. dochodu.

Gratka dla liniowców

Ten limit dotyczy też płacących podatek liniowy. Dla nich możliwość odliczania darowizn dla szkół to nieoczekiwana gratka. Generalnie nie mogą bowiem korzystać z podatkowych preferencji. Dochód pomniejszają tylko o składki ZUS oraz wpłaty na IKZE.

Nie mogą np. odliczyć darowizn na rzecz organizacji pożytku publicznego (w „Rzeczpospolitej” z 30 sierpnia opisywaliśmy wyrok w tej sprawie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu).

Artykuł opublikowany został w Rzeczpospolitej w dniu 4 września 2019 r.