Bądź zawsze na bieżąco,
otrzymuj Alert ALTO

Zapisz się do newslettera
Ważne teraz

ALTO w gronie liderów w 20. Rankingu Kancelarii Prawniczych Dziennika Rzeczpospolita

ALTO w gronie liderów w 20. Rankingu Kancelarii Prawniczych Dziennika Rzeczpospolita

Strategia podatkowa 2022  Nie zwlekaj, zaplanuj już dziś!

Strategia podatkowa 2022  Nie zwlekaj, zaplanuj już dziś!

ALTO partnerem merytorycznym raportu Made in Poland

ALTO partnerem merytorycznym raportu Made in Poland

Polski Ład 2.0: Co się zmienia dla pracowników i samozatrudnionych

Polski Ład 2.0: Co się zmienia dla pracowników i samozatrudnionych

Tomasz Fiałek, Natalia Bułanow

5 września 2022

Rzeczpospolita: Kiedy zgłosić wniosek o upadłość spółki?

news

Prawo

Dla członków zarządu spółki istotne jest ustalenie terminu, kiedy złożenie wniosku upadłościowego lub restrukturyzacyjnego zapewni im zwolnienie z odpowiedzialności. Sama nadzieja na wpływy i zyski lub zainicjowanie czysto formalnych działań celem uzyskania dodatkowego finansowania nie będzie dla nich wystarczającym usprawiedliwieniem.

– Czy członek zarządu ma prawo podjąć ryzyko i nie zgłosić wniosku o upadłość, gdy uważa, że sytuacja finansowa ulegnie poprawie i spółka będzie w stanie spłacić swoje zobowiązania?

Artykuł 299 § 1 kodeksu spółek handlowych (dalej ksh) reguluje bardzo istotną w praktyce tematykę subsydiarnej odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania tej osoby prawnej (odpowiedzialnymi, obok członków zarządu, są również likwidatorzy spółek z ograniczoną odpowiedzialnością za wyjątkiem likwidatorów ustanowionych przez sąd1). Odpowiedzialność subsydiarna (pomocnicza) aktualizuje się w sytuacji, kiedy egzekucja prowadzona przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Wówczas członkowie zarządu odpowiadają solidarnie za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem.

Wydawałoby się, że ryzyko rozciągnięcia na majątek osoby fizycznej (członka zarządu) odpowiedzialności za długi osoby prawnej – niejednokrotnie przekraczające go co do wartości dziesiątki czy setki razy – powinno spowodować, że w przypadku najmniejszych choć symptomów utraty płynności finansowej przez spółkę, członkowie zarządu powinni podjąć działania zmierzające do uwolnienia się od odpowiedzialności. Z drugiej jednak strony wszczęcie publicznych procedur mających na celu przywrócenie płynności lub zbiorowe zaspokojenie wierzycieli stanowi niejednokrotnie dla funkcjonującego przedsiębiorstwa olbrzymie wyzwanie biznesowe i operacyjne. Dlatego tak istotne z perspektywy zarówno spółki jak i członków jej zarządu jest dobre ustalenie terminu, kiedy złożenie wniosku upadłościowego lub restrukturyzacyjnego zapewni jeszcze członkom zarządu zwolnienie z odpowiedzialności.

 

1. Okoliczności zwalniające członków zarządu z odpowiedzialności

Odpowiedzialność subsydiarna, mimo że surowa, nie ma charakteru bezwzględnego. W art. 299 § 2 ksh ustawodawca zawarł zamknięty katalog przesłanek tzw. egzoneracyjnych, których spełnienie uwalnia członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki. Tym samym, członek zarządu nie będzie obciążony obowiązkiem uregulowania zobowiązań spółki z własnego majątku, gdy wykaże że:

– we właściwym czasie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu,

– choć nie doszło do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie, to miało to miejsce nie z jego winy,

– mimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Ciężar dowodu wykazania zaistnienia jednej z wyżej przywołanych przesłanek obciąża członka zarządu.

 

2.„Właściwy czas” na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przez członka zarządu

Podstawową okolicznością uwalniającą członka zarządu od odpowiedzialności z art. 299 § 1 ksh jest złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Przy czym nie wystarczy samo jego złożenie, bowiem musi ono w dodatku nastąpić we właściwym czasie. W praktyce wiele trudności przysparza zdefiniowanie kluczowego pojęcia „czasu właściwego” na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości, które pojawia się w treści dwóch z trzech przesłanek egzoneracyjnych. W myśl art. 21 ust. 1 ustawy prawo upadłościowe (dalej pu) dłużnik2 jest obowiązany, nie później niż w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Jednak w orzecznictwie przyjmuje się, że choć pojęcie „czasu właściwego” powinno być interpretowane z uwzględnieniem przepisów prawa upadłościowego, to jednak nie można – dla celów jego wykładni – na grunt art. 299 § 2 ksh przenosić wprost wymagania, aby dochowany został wspomniany wyżej termin 30-dniowy określony w art. 21 ust. 1 pu. Podnosi się w orzecznictwie, że pojęcie „właściwego czasu” w kontekście art. 299 § 2 ksh należy rozumieć jako taki moment, kiedy co prawda już wszystkich wierzycieli nie da się zaspokoić, ale istnieje jeszcze majątek spółki pozwalający na co najmniej częściowe zaspokojenie jej wierzycieli w postępowaniu upadłościowym (wyrok SA w Krakowie z dnia 23 stycznia 2020 r., I AGa 330/18, LEX nr 3036482).

 

3. Niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości bez winy członka zarządu

Odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki przewidziana w art. 299 § 1 ksh jest oparta na zasadzie winy. Członek zarządu może uniknąć odpowiedzialności za zobowiązania spółki, gdy wykaże, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy. Ciężar dowodu wykazania braku winy spoczywa na członkach zarządu jako na osobach, do których obowiązków należy znajomość i bieżące kontrolowanie sytuacji finansowo-ekonomicznej przedsiębiorstwa.

Zgodnie z tezą zawartą w wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 5 marca 2019 r., sygn. akt I AGa 234/18, tylko taka sytuacja faktyczna, która rzeczywiście i obiektywnie uniemożliwia uczestniczenie w czynnościach zarządzania sprawami spółki może uzasadniać wniosek o istnieniu niezawinionych okoliczności zwalniających członka zarządu od odpowiedzialności. Brak winy członka zarządu będzie więc zachodził w takich wyjątkowych sytuacjach, jak długotrwała choroba, czy niedopuszczenie go do informacji dotyczących spółki, pod warunkiem jednak podejmowania czynności w tym celu idących.3

W tym miejscu powstaje pytanie: czy taką sytuacją, uwalniającą członka zarządu od odpowiedzialności, będzie jego subiektywne przeświadczenie o tym, że uda się opanować sytuację finansową spółki i spłacić zaległe zobowiązania, w szczególności, gdy zarząd zainicjował już odpowiednie kroki zmierzające do uzyskania dofinansowania, a w rezultacie spłaty zaległości? Jest to nurtujące pytanie ze względu na to, że powyższy argument w praktyce podnoszony jest niezwykle często.

Orzecznictwo i doktryna są w tej sytuacji niemalże jednogłośne – kwestia, czy dłużnik (członkowie zarządu jako jego przedstawiciele) podejmuje działania w celu poprawy sytuacji finansowej, nie ma żadnego wpływu na obiektywnie istniejący stan niewypłacalności dłużnika i w rezultacie na moment powstania obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2018 r., sygn. akt. II FSK 2876/17).

Gdy członek zarządu podejmuje takie działania, mimo wystąpienia ustawowych przesłanek do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, robi to na własne ryzyko. Musi wówczas być świadomy odpowiedzialności z tym związanej i liczyć się z tym, że w przypadku błędnej oceny sytuacji rodzącej chociażby częściową niemożność zaspokojenia długów przez spółkę, to sam będzie zmuszony ponieść odpowiedzialność finansową. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt. II FSK 249/13).

W podobnym tonie wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt. III FSK 869/21, w którym wskazał na powszechnie akceptowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym działania podejmowane przez członka zarządu zmierzające do pozyskania dodatkowych środków finansowych celem oddalenia widma upadłości i jego subiektywne przekonanie, że niespłacanie długów jest spowodowane przejściowymi trudnościami, nie ma znaczenia dla oceny przesłanki egzoneracyjnej członka zarządu od odpowiedzialności, jeżeli nie jest poparte obiektywnymi faktami uzasadniającymi ocenę, że spółka rzeczywiście miała szanse, w możliwym do przewidzenia, krótkim czasie, uzyskać środki na spłatę długów, co uzasadniałoby wstrzymanie się z wnioskiem o upadłość.

Podsumowując, brak winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość nie może polegać na samej nadziei na wpływy i zyski lub na zainicjowaniu czysto formalnych (nie mających realnych szans na powodzenie) działań celem uzyskania dodatkowego finansowania.

Źródło: https://www.rp.pl/finanse/art36967591-kiedy-zglosic-wniosek-o-upadlosc-spolki

Tomasz Fiałek, Natalia Bułanow

5 września 2022

Mogą Cię zainteresować:

Prawo

26 września 2022

Rzeczpospolita: Kiedy rezygnacja członka zarządu zwalnia go z odpowiedzialności?

Ustępujący członek zarządu powinien zweryfikować czy istnieją zobowiązania spółki, których płatność pozostaje zagrożona. Złożenie ...

Czytaj dalej
Rzeczpospolita: Kiedy rezygnacja członka zarządu zwalnia go z odpowiedzialności?

Prawo

16 września 2022

Dziennik Parkiet: Czy rady nadzorcze potrzebują doradców?

W połowie października wejdzie w życie największa w ostatnich latach nowelizacja KSH, która wprowadza szereg nowych rozwiązań zmie...

Czytaj dalej
Dziennik Parkiet: Czy rady nadzorcze potrzebują doradców?
Zobacz wszystkie

Bądź zawsze na bieżąco,
otrzymuj Alert ALTO

*Przesyłając zgłoszenie wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityką prywatności
oraz potwierdzasz zapoznanie się z klauzulą informacyjną