Bądź zawsze na bieżąco,
otrzymuj Alert ALTO

Zapisz się do newslettera
Ważne teraz

ALTO w gronie liderów w 20. Rankingu Kancelarii Prawniczych Dziennika Rzeczpospolita

ALTO w gronie liderów w 20. Rankingu Kancelarii Prawniczych Dziennika Rzeczpospolita

Strategia podatkowa 2022  Nie zwlekaj, zaplanuj już dziś!

Strategia podatkowa 2022  Nie zwlekaj, zaplanuj już dziś!

ALTO partnerem merytorycznym raportu Made in Poland

ALTO partnerem merytorycznym raportu Made in Poland

Polski Ład 2.0: Co się zmienia dla pracowników i samozatrudnionych

Polski Ład 2.0: Co się zmienia dla pracowników i samozatrudnionych

8 lipca 2022

Czy odpowiedzialność członka zarządu ogranicza się tylko do obszaru jego ścisłej kompetencji?

news

Prawo

Profil kompetencji i wewnętrzne uregulowania dotyczące podziału ról w zarządzie spółki kapitałowej mają znaczenie także w aspekcie odpowiedzialności. Można się od niej uwolnić po spełnieniu pewnych warunków, nie dotyczy to jednak odpowiedzialności wobec wierzycieli spółki.

W wielu spółkach członkowie zarządu dokonują podziału między siebie obszarów działalności, nad którymi sprawują pieczę. Podział ten następuje bardzo często już na etapie wyboru odpowiedniego kandydata na stanowisko w zarządzie, poprzez dopasowanie jego kwalifikacji i doświadczenia pod odpowiedni obszar działalności. Powołując członka zarządu odpowiedzialnego za sprawy finansowe, naturalnym jest znalezienie na to stanowisko osoby, która posiada wiedzę związaną z finansami, księgowością i podatkami. Analogicznie, szukając osoby na stanowisko członka zarządu odpowiedzialnego za pion HR i kadr pożądaną będzie osoba, która posiada doświadczenie i wiedzę związaną z zarządzaniem zasobami ludzkimi czy kwestiami dotyczącymi prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

 

Wewnętrzny podział w spółce

Przepis art. 208 Kodeksu spółek handlowych (dalej „KSH”) dotyczący funkcjonowania zarządu wieloosobowego spółki z o.o. ma charakter dyspozytywny i już w samej umowie spółki możliwe jest ujęcie pewnych regulacji dzielących zarządzanie obszarami funkcjonowania spółki pomiędzy poszczególnych, wyspecjalizowanych członków zarządu. Czy jest to zatem równoznaczne z możliwością uwolnienia się przez członka zarządu zajmującego się danym obszarem działalności spółki np. HR, od odpowiedzialności w związku z uchybieniami zaistniałymi w innym obszarze?

Odpowiedź na powyższe pytanie nie jest jednoznaczna i zależy w pierwszej kolejności od podstawy odpowiedzialności, a w drugiej kolejności, może dodatkowo zależeć od okoliczności konkretnego przypadku.

Jak już zostało zasygnalizowane powyżej, częstym rozwiązaniem praktykowanym przez korporacje jest podział zarządzania spółką pomiędzy poszczególnych członków zarządu i powierzenie im tym samym pewnego zakresu, w którym dana osoba ma zasadniczo głos decydujący w bieżących sprawach. Zresztą często już w akcie powołania (lub w towarzyszącej mu umowie o pracę) wskazuje się na powołanie w skład zarządu i powierzenie stanowiska dyrektora finansowego, dyrektora HR, dyrektora do spraw rozwoju, handlu etc. Skoro zatem już z samego aktu powołania, a także z funkcjonującego w organizacji np. regulaminu zarządu, regulaminu organizacyjnego lub struktury organizacyjnej wynika aprobata dla określonego podziału, to nie powinno to pozostawać bez znaczenia dla odpowiedzialności danego członka zarządu w określonych okolicznościach. Przeanalizujmy tę sytuację na przykładzie członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

 

Podstawy odpowiedzialności….

Odpowiedzialność odszkodowawcza członków zarządu spółki z o.o. została przewidziana w następujących przepisach Kodeksu spółek handlowych:

– W przepisach: (i) art. 292 KSH mówiącym o odpowiedzialności osoby biorącej udział przy tworzeniu spółki za wyrządzoną spółce szkodę, (ii) art. 293 KSH mówiącym o członku zarządu odpowiedzialnym wobec spółki za szkodę wyrządzoną działaniem lub zaniechaniem sprzecznym z prawem lub postanowieniami umowy spółki, chyba, że nie ponosi winy.

– W przepisach: (i) art. 291 KSH mówiącym o odpowiedzialności członków zarządu za podanie fałszywych danych dotyczących kapitału spółki przy wnoszeniu lub podwyższeniu solidarnie ze spółką, (ii) art. 299 KSH mówiącym o solidarnej odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania spółki w przypadku bezskutecznej egzekucji z majątku spółki.

Rozróżnienie charakteru odpowiedzialności w ramach wskazanych powyżej dwóch grup przepisów prowadzi do wniosku, że inaczej kształtuje się odpowiedzialność członka zarządu w sytuacjach wskazanych w przepisach art. 292 i 293 KSH, a inaczej w sytuacjach wskazanych w przepisach art. 291 i 299 KSH.

 

… i możliwość uwolnienia się od niej

Po pierwsze, już samo brzmienie przepisów art. 292 i 293 KSH wskazuje na odpowiedzialność konkretnego członka zarządu – a nie na odpowiedzialność członków zarządu (kolegialnie) jak wskazano w przepisach 291 i 299 KSH.

Po drugie solidarna odpowiedzialność członków zarządu w przypadku odpowiedzialności na podstawie przepisów art. 292 i 293 KSH musi zostać dopiero stwierdzona w oparciu o przesłanki z przepisu art. 294 KSH „Jeżeli szkodę, o której mowa w art. 292 i art. 293 § 1, wyrządziło kilka osób wspólnie, odpowiadają za szkodę solidarnie”]. A zatem nie jest tak, jak w ramach odpowiedzialności na podstawie przepisów art. 291 i 299 KSH, gdzie odpowiedzialność członków zarządu została przewidziana już a priori.

Po trzecie, w przypadku odpowiedzialności na podstawie przepisu art. 293 KSH członek zarządu może uwolnić się odpowiedzialności, wykazując, że nie ponosi winny, co wynika wprost z brzmienia tego przepisu. W konsekwencji członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce, jeżeli wykaże, że sprawa, w związku z którą została spółce wyrządzona szkoda, nie znajdowała się w jego kompetencji. Należy przy tym powołać się na wszelkie okoliczności potwierdzające taki fakt, w tym właśnie dokumenty korporacyjne, z których podział funkcji w zarządzie wynika.

 

Business judgement rule

Należy podkreślić, że 13 października 2022 r. wchodzi w życie największa w ostatnich latach nowelizacja KSH zwana „prawem holdingowym”, w ramach której dodany zostanie nowy paragraf w art. 293 KSH mówiący o tym, że członek zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej oraz likwidator nie narusza obowiązku dołożenia staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności, jeżeli postępując w sposób lojalny wobec spółki, działa w granicach uzasadnionego ryzyka gospodarczego, w tym na podstawie informacji, analiz i opinii, które powinny być w danych okolicznościach uwzględnione przy dokonywaniu starannej oceny.

Powstaje w związku z tym pytanie czy w przypadku podziału kompetencji, każdy członek zarządu powinien uzyskiwać opinie i analizy na tematy, którymi się nie zajmuje, aby ewentualnie móc powołać się na przesłanki niwelujące jego odpowiedzialność. Nie wiadomo jak będą interpretowane te przepisy, niemniej rozsądnym wydaje się traktowanie ich jako dodatkowej przesłanki uwolnienia się przez danego członka zarządu od odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną spółce, skoro w skład zarządu wprowadzono specjalistów o ugruntowanych kompetencjach w swoich obszarach, którzy powinni zapewnić odpowiednie rozeznanie całego organu.

 

Odpowiedzialność wobec wierzycieli spółki

W przypadku odpowiedzialności spółki i członków zarządu wobec osób trzecich, najczęściej w związku z odpowiedzialnością za zobowiązania spółki z o.o. na podstawie art. 299 KSH, członek zarządu nie może uwolnić się od odpowiedzialności poprzez powołanie się na podział kompetencji w zarządzie spółki i umówiony wewnętrznie podział odpowiedzialności. Jak już wskazano powyżej, z samego brzmienia przepisu wynika solidarna odpowiedzialność członków zarządu, co uzasadnia przyjęcie, że powoływanie się na podział funkcji nie wchodzi w grę.

Dodatkowo przesłanki uwolnienia się przez członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki z o.o. w przypadku nieskutecznej egzekucji z jej majątku zostały precyzyjnie określone w przepisie art. 299 § 2 KSH, tj. członek zarządu musiałby wykazać że:

– we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo

– niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo

– pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Wśród powyższych przesłanek nie ma wskazanego zakresu, w ramach którego możliwe byłoby powołanie się na podział kompetencji. Brak jest bowiem sformułowań typowych dla odpowiedzialności na zasadach ogólnych jak np. „chyba, że nie ponosi winy za swoje działania lub zaniechania”. Można na tej podstawie wysnuć tezę, iż obowiązek dotyczący monitorowania wypłacalności spółki jest na tyle istotny, iż obciąża każdego z członków zarządu niezależnie od przypisanych w ramach podziału funkcji zakresów kompetencji.

Podobnie ukształtowane zostały w art. 116 Ordynacji podatkowej zasady odpowiedzialności członków zarządu za zobowiązania publicznoprawne spółki, w oparciu o które sądy administracyjne wielokrotnie już orzekały, że kwestia podziału funkcji w zarządzie nie ma znaczenia dla zaistnienia podstawy odpowiedzialności wszystkich członków zarządu. Pogląd ten zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 marca 2021 r., sygn. akt III FSK 3004/21, w którym wskazał, że członka zarządu należy uznać za świadomego rzeczywistej sytuacji spółki nawet, jeśli zarządzanie zostało powierzone dyrektorowi handlowemu. O ile bowiem członek zarządu może delegować swoje kompetencje na inną osobę, to nie może delegować swojej odpowiedzialności wynikającej z nieregulowania przez spółkę wymagalnych zobowiązań, ponieważ rozwiązania takiego nie przewidują obowiązujące przepisy prawa. Podobnie NSA wypowiedział się w wyroku z 19 stycznia 2018 r., sygn. akt II FSK 38/16, w którym wskazał, że wewnętrzny podział zadań i obowiązków między poszczególnymi członkami zarządu spółki z o.o., zwalniający jednego z nich z zajmowania się sprawami finansowymi nie stanowi podstawy do wyłączenia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe, a także w wyroku z 29 czerwca 2017 r., sygn. akt I FSK 2022/15, w którym stwierdzono:

„Kwestia podziału zadań i obowiązków pomiędzy wspólnikami spółki, niezajmowanie się jej sprawami finansowymi – nie stanowią przesłanek do wyłączenia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Dla wykazania przesłanki egzoneracyjnej, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1b o.p. nie wystarczy subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na niego powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał w przyczyn od niego całkowicie niezależnych (np. obłożna choroba).”

Warto jednak nadmienić, iż niekiedy w przypadku spraw dotyczących odpowiedzialności członków zarządu za niezapłacone składki ZUS – rozpatrywanych w oparciu o przesłanki odpowiedzialności z przepisu art. 116 Ordynacji podatkowej, ale przez sądy powszechne, nie zaś administracyjne – pojawiają się wyjątkowo orzeczenia, w których brane są pod uwagę okoliczności wyłączające odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania z tytułu składek inne niż stricte wynikające z przepisu art. 116 Ordynacji podatkowej. Przykładowo można tu wymienić wyrok Sądu Najwyższego z 28 listopada 2003 r. sygn. akt IV CSK 219/02, w którym wzięto pod uwagę okoliczność podziału obowiązków, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 12 grudnia 2017r. sygn. akt III AUa 1954/16; wyrok Sądu Najwyższego z 15 grudnia 2015lr. sygn. akt II UK 321/14, wyrok Sądu Najwyższego z 2 października 2008r. sygn.. akt I UK 39/08.

Podkreślić jednak należy, że są to orzeczenia uwzględniające wyjątkowe okoliczności danego stanu faktycznego konkretnej sprawy.

 

Świadomość uchybienia a odpowiedzialność

W praktyce członkowie zarządu mogą spotkać się z sytuacją, w której docierają do nich sygnały o nieprawidłowościach, w obszarach które nie są objęte ich nadzorem. Przykładem może być sytuacja, w której w spółce odpowiedzialnej za produkcję dochodzi do nagminnego naruszania zasad BHP. Członek zarządu odpowiedzialny za inne obszary pośrednio lub bezpośrednio otrzymuje informacje o problemie – w postaci protokołów, zgłoszeń lub innych form komunikacji. W tym wypadku należy stwierdzić, iż taki członek zarządu, pomimo, iż nie jest bezpośrednio nadzorującym ten obszar, może ponieść współodpowiedzialność za naruszenie, zwłaszcza w sytuacji, w której jako członek zarządu dysponował narzędziami, które pozwoliłby ukrócić nieprawidłowości.

Źródło: https://www.rp.pl/abc-firmy/art36660351-czy-odpowiedzialnosc-czlonka-zarzadu-ogranicza-sie-tylko-do-obszaru-jego-scislej-kompetencji

Mogą Cię zainteresować:

Prawo

8 listopada 2022

[WEBCAST ALTO]: ESG w spółkach publicznych

W związku z rozszerzeniem obowiązków wynikających z Taksonomii oraz zaawansowanymi pracami nad dyrektywą CSRD zapraszamy do pobran...

Czytaj dalej
[WEBCAST ALTO]: ESG w spółkach publicznych

Prawo

26 października 2022

Puls Biznesu: Innova sprzedała Inelo - popyt na techbiznesy nie ustaje

Jak podaje Puls Biznesu, Innova sprzedała biznes za ponad 300 mln EUR. Po czterech latach fundusz znalazł branżowego inwestora dla...

Czytaj dalej
Puls Biznesu: Innova sprzedała Inelo - popyt na techbiznesy nie ustaje
Zobacz wszystkie

Bądź zawsze na bieżąco,
otrzymuj Alert ALTO

*Przesyłając zgłoszenie wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z Polityką prywatności
oraz potwierdzasz zapoznanie się z klauzulą informacyjną