Wróć

Komentarz

Rabat dla klienta nie jest jego przychodem

Osoba, która przy internetowych zakupach korzysta ze zniżki przyznanej przez właściciela serwisu, nie musi płacić podatku od tego świadczenia.

Fiskus łapczywie patrzy na różnego rodzaju rabaty, upusty i obniżki. Twierdzi, że beneficjenci uzyskują przychód i powinni płacić podatek. Sądy hamują jednak te zapędy.

Tak było w sprawie, która trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Spółka prowadząca platformę internetową umożliwiającą obrót towarami wystąpiła do fiskusa o interpretację. Zapytała o rozliczenie akcji promocyjnych, których uczestnicy otrzymują kupony rabatowe. Uprawniają do określonych kwotowo zniżek przy zakupach towarów za pośrednictwem platformy. Mają formę zdematerializowaną, np. w postaci kodu promocyjnego, który należy podać, dokonując transakcji.

Aleksandra Kasińska-Skiba – doradca podatkowy, radca prawny, menedżer w ALTO

Coraz więcej osób dokonuje zakupów za pośrednictwem platform internetowych i naliczanie im przychodu, tak jak chce fiskus, skomplikowałoby całą operację. Firma prowadząca platformę musiałaby sprawdzać, czy klienci prowadzą działalność gospodarczą, a jeśli nie, wystawiać im informacje PIT-8C. Przy dużej skali działalności przygotowanie i rozesłanie takich informacji jest bardzo pracochłonne. Klienci powinni zaś doliczać wartość wykorzystanego rabatu do innych przychodów w zeznaniu rocznym i płacić od niego podatek. Perspektywa takiego działania mogłaby odstraszać klientów, zamiast zachęcać. Dobrze, że sąd skorygował nieżyciowe i niezgodne z przepisami stanowisko fiskusa w tej sprawie. Ogólnodostępny rabat powinien być nieopodatkowany, bez względu na to, czy udziela go sprzedawca czy też pośrednik.

Link: http://www.rp.pl/Podatki/305289969-Rabat-dla-klienta-nie-jest-jego-przychodem.html

Źródło: Rzeczpospolita

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.