Wróć

Komentarz

Puls Biznesu: Polacy sprzedali start-up wart 1,3 mld zł

Działająca w USA porównywarka ubezpieczeń samochodowych Gabi została przejęta za 320 mln USD (około 1,3 mld zł) przez globalnego gracza zajmującego się m.in. ryzykiem kredytowym – Experian.

Autor: Rafał Kozłowski
22 652 27 51

Zatrudniający około 20 tys. osób w 44 krajach Experian widnieje wśród 100 największych spółek na londyńskiej giełdzie (indeks FTSE 100) przy wycenie około 32 mld GBP. Jego ubiegłoroczne przychody przekroczyły 5 mld GBP, a zysk netto 0,7.

Gabi choć rozwija się w Dolinie Krzemowej, to jej współtwórcami są Polacy i to w naszym kraju zatrudniona jest większość zespołu.

O tym dlaczego sukcesów Polaków będzie więcej dla Pulsu Biznesu komentuje nasz ekspert Rafał KozłowskiCounsel, radca prawny w ALTO:

Branża ubezpieczeniowa jest nam bliska — doradzaliśmy przy fuzji firm AXA i Uniqua, największej transakcji w regionie — i mogę stwierdzić, że przejęcie Gabi przez Experiana trudno porównywać do czegoś innego. To gigantyczna akwizycja. Ponadto wpisuje się w nowe technologie, a w branży ubezpieczeniowej spektakularnych projektów start-upowych jest jak na lekarstwo. Zwłaszcza w porównaniu z sektorem bankowym, w którym wcześniej jednorożce, czyli fintechy, zaczęły ścierać się z dinozaurami — tradycyjnymi bankami.

Warto podkreślić polski komponent tej transakcji, dowodzący, że potrafimy tworzyć globalne technologie i firmy. Po pierwsze — Sebastian Siemiątkowski stworzył Klarnę, Piotr Szulczewski Wish, a Piotr Lagowski rozwija Jokra. To firmy już wyceniane na miliardy złotych. Po drugie — światowi gracze są zainteresowani technologiami rozwijanymi w Polsce, o czym świadczy m.in. niedawne przejęcie RemoteMyApp przez Intela. Po trzecie — dostrzegamy trend, zgodnie z którym Polacy zakładają firmy nad Wisłą i zostawiają tu zaplecze IT, a przenoszą sprzedaż i marketing na większy rynek, np. USA, i świetnie tam sobie radzą. Szlakiem przetartym przez Booksy podążają m.in. Tidio i Zowie. W kolejnych latach możemy więc spodziewać się równie dużych sukcesów jak Gabi.

 

Pełna treść artykułu jest dostępna na pb.pl.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.