Wróć

Artykuł

Najczęstsze typy przestępstw, których można dopuścić się nieumyślnie

Zdarza się, że członkowie zarządu spółki kapitałowej lub inne osoby odpowiedzialne w spółce popełniają przestępstwo, mimo że nie miały takiego zamiaru. Jaka i na jakiej podstawie grozi im odpowiedzialność? Jak mogą jej uniknąć lub ją zminimalizować?

Autor: Urszula Brzezińska-Grzęda
22 652 27 51

Członkowie zarządu, ale także inne osoby faktycznie zaangażowane w codzienną działalność spółki wiedzą doskonale, że większość z ich obowiązków to podejmowanie decyzji biznesowych. Często decyzje nie są typowe, podejmowane są również w specyficznych, różniących się od siebie sytuacjach, a prawie zawsze podejmowane są w warunkach ryzyka gospodarczego. W artykule tym będziemy mówić o praktycznych sytuacjach, gdy osoba zarządzająca przedsiębiorstwem wcale nie myśli o popełnieniu żadnego przestępstwa gospodarczego, ale koncentrując się na prowadzeniu działalności spółki, czasem zdarza się, że jednak je popełnia. Zastanowimy się również jak ryzyka odpowiedzialności karnej za decyzje dotyczące spółki można uniknąć lub go zminimalizować.

 

Wina nieumyślna – lekkomyślność i niedbalstwo

Dla lepszego zrozumienia dalszej części artykułu trzeba wyjaśnić kilka kluczowych dla prawa karnego pojęć. Powszechne rozumienie pojęcia „winy” czy „zamiaru” nie raz znacznie odbiegają od tego prawniczego. Ustawodawca nie definiuje w przepisach pojęcia winy – definicje wypracowuje doktryna i orzecznictwo sądowe. W praktyce najczęściej kluczowe jest to, że winę dzieli się na umyślną i nieumyślną. My zajmiemy się właśnie tą drugą.

WAŻNE!

Wina nieumyślna to taka, kiedy sprawca czynu zabronionego nie ma zamiaru jego popełnienia, jednak popełnia przestępstwo na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach.

Wina nieumyślna może mieć dwie postaci: lekkomyślności (gdy sprawca możliwość popełnienia tego czynu przewidywał) albo niedbalstwa (gdy sprawca możliwość popełnienia czynu zabronionego mógł przewidzieć). Nie wchodząc zbytnio w teorię prawa wypada jednak wspomnieć, że brak winy sprawcy w momencie popełnienia czynu zabronionego wyłącza jego odpowiedzialność karną, dlatego właśnie właściwe rozumienie pojęcia winy nie jednokrotnie przesądza o kwestii odpowiedzialności karnej.

Przestępstwa, których można się dopuścić nieumyślnie uczestnicząc w spółce kapitałowej lub zajmując się jej sprawami są stypizowane w większości w takich ustawach jak: kodeks karny (k.k.), kodeks spółek handlowych (k.s.h.), kodeks pracy czy ustawach szczególnych takich jak np. prawo upadłościowe. Przestępstwa i wykroczenia skarbowe stypizowane w kodeksie karnym skarbowym będą przedmiotem dalszych artykułów. Nie sposób omówić wszystkich przestępstw nieumyślnych, przyjrzyjmy się więc wybranym z nich. Wspólnym mianownikiem jak się wydaje jest to samo dobro prawnie chronione – prawidłowość funkcjonowania spółki lub szeroko rozumiany obrót gospodarczy.

 

Kodeks spółek handlowych

1. Ogłoszenie lub przedstawienie nieprawdziwych danych organom spółki, władzom państwowym lub osobie powołanej do rewizji (art. 587 § 1 i 2 k.s.h.)

Jest to typowe przestępstwo indywidualne – oznacza to, że może je popełnić tylko osoba fizyczna, która jest adresatem obowiązków opisanych w Tytule III i IV k.s.h. Przykładowo może w tym wypadku chodzić o choćby niedbałe podanie nieprawdziwych danych przez likwidatorów w bilansie otwarcia likwidacji przedstawionym zgromadzeniu wspólników do zatwierdzenia. Katalog sprawców jest zatem znacznie szerszy niż tylko członek zarządu. Podmiotem tego przestępstwa będą również pracownicy spółki z o.o., likwidatorzy spółki z o.o., syndyk spółki z o.o., członkowie rady nadzorczej spółki z o.o., biegły rewident spółki z o.o., członkowie zarządu spółki akcyjnej, likwidatorzy spółki akcyjnej, pracownicy spółki akcyjnej, biegły rewident spółki akcyjnej, założyciel spółki akcyjnej, osoby dokonujące połączenia spółek kapitałowych, członkowie zarządu łączących się spółek kapitałowych, osoby dokonujące połączenia z udziałem spółek osobowych (szerzej na ten temat por. R. Zawłocki, w: Sołtysiński i in., Komentarz KSH, t. 4, 2009, art. 587, Nb 54).

Warto zwrócić uwagę na wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 23 grudnia 2002 r., II AKa 310/02, OSA 2003, Nr 9, poz. 91 (jeszcze na podst. art. 35 ust. 1 lub 2 nieobowiązującej ustawy z 19 października 1991 r. o badaniu i ogłoszeniu sprawozdań finansowych oraz biegłych rewidentach i ich samorządzie (DzU nr 111, poz. 480 ze zm. ). Potwierdza on, że inne osoby (niż adresaci obowiązków opisanych w Tytule III i IV k.s.h.), które w sprawozdaniach finansowych podają nieprawdziwe dane albo przedstawiają je organom nadzorczym, władzom państwowym lub badającemu sprawozdanie finansowe i księgi handlowe, podlegają odpowiedzialności karnej według przepisów zawartych w innych aktach prawnych. Obecnie odpowiedzialność karna „innych osób”, o których mowa jest w ww. wyroku Sądu w Lublinie wskazana jest w art. 77 ustawy o rachunkowości [niesporządzenie lub nierzetelne sporządzenie sprawozdań finansowych], wedle którego:

„Kto wbrew przepisom ustawy dopuszcza do: 1) nieprowadzenia ksiąg rachunkowych, prowadzenia ich wbrew przepisom ustawy lub podawania w tych księgach nierzetelnych danych, 2) niesporządzenia sprawozdania finansowego, skonsolidowanego sprawozdania finansowego, sprawozdania z działalności, sprawozdania z działalności grupy kapitałowej, sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej, skonsolidowanego sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej, sporządzenia ich niezgodnie z przepisami ustawy lub zawarcia w tych sprawozdaniach nierzetelnych danych – podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie”.

Co ciekawe, przestępstw stypizowanych w art. 77 ustawy o rachunkowości (niesporządzenie lub nierzetelne sporządzenie sprawozdań finansowych) oraz przestępstw z art. 79 ustawy o rachunkowości (m.in. niepoddawanie sprawozdania finansowego badaniu przez biegłego, nieskładnie sprawozdania finansowego w sądzie rejestrowym) można – inaczej niż przestępstwa z art. 587 k.s.h. – dopuścić się tylko umyślnie.

Warto zaznaczyć, że w pewnym sensie przestępstwo podobne do stypizowanego w art. 587 k.s.h. (ogłoszenie lub przedstawienie nieprawdziwych danych organom spółki, władzom państwowym lub osobie powołanej do rewizji), a mianowicie przestępstwo z art. 303 k.k. (nieprowadzenie lub nierzetelne prowadzenie dokumentacji działalności gospodarczej) można popełnić również tylko umyślnie.

Właściwym sądem w sprawach przestępstw nie zawsze będzie sąd karny. Sprawy o przestępstwo stypizowane w art. 587 k.s.h. należą do właściwości sądów rejestrowych (art. 593 k.s.h.)

2. Brak wymaganych prawem danych w pismach i zamówieniach spółki (art. 595 k.s.h.)

Na ten przepis k.s.h. warto zwrócić uwagę również w kontekście ostatniej jego nowelizacji, która weszła w życie od 1 marca 2021 r., a którą to ustawodawca poszerzył katalog pism i zamówień (w formie papierowej, elektronicznej oraz na stronach internetowych spółki) – dotyczących dotychczas jedynie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółki akcyjnej – również o prostą spółkę akcyjną. W doktrynie nie ma zgodności, czy mimo, iż art. 595 k.s.h. znajduje się w Tytule V k.s.h. – Przepisy Karne, to typizuje on przestępstwo, wykroczenie czy przewinienie dyscyplinarne.

Nie ma to jednak znaczenia dla dopuszczalności nałożenia przez sąd rejestrowy grzywny za naruszenie tego przepisu. Podobnie jak dla sądu rejestrowego nie ma znaczenia to, czy członek zarządu (likwidator) spółki umyślnie dopuścił do tego, że pisma i zamówienia handlowe tego podmiotu nie zawierają określonych danych, czy też uczynił to nieumyślnie (odmiennie M. Bojarski, w: M. Bojarski, W. Radecki, Pozakodeksowe prawo karne, s. 205).

 

Kodeks karny

1. Niegospodarność/nadużycie zaufania w obrocie gospodarczym (art. 296 k.k.)

„Popularne” przestępstwo „niegospodarności” z art. 296 par. 1 k.k. może być również popełnione nieumyślnie (art. 296 § 4 k.k.). Art. 296 § 1 k.k. stanowi:

„Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”

Przy czym, zgodnie z § 4, jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 3 działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Sama możliwość popełnienia przestępstwa niegospodarności nieumyślnie – jak zwraca uwagę doktryna – jest pewnym ewenementem wśród przestępstw gospodarczych. Budzi on wątpliwości natury kryminalno-politycznej. W zasadzie, praktyka prowadzić może do odpowiedzialności karnej za każdą nietrafioną decyzję, która niesie za sobą pewne elementy ryzyka. Jak mógłby zatem w praktyce wyglądać typ nieumyślny niegospodarności?

PRZYKŁAD 1

W przypadku lekkomyślności sprawca oczywiście nie chce przekroczyć uprawnień i obowiązków, aczkolwiek ma świadomość ryzyka takiego zachowania (np. przeczuwa, że powinien skonsultować z działem prawnym, czy dana decyzja nie wymaga dodatkowych zgód korporacyjnych, ale przeczucie to ignoruje) i w konsekwencji wyrządza podmiotowi zarządzanemu szkodę, ale w wyniku niezachowania reguł ostrożności.

PRZYKŁAD 2

W przypadku niedbalstwa sprawca nie ma świadomości faktu nadużywania uprawnień lub niewykonywania obowiązków (np. nie wie, że w zakres obowiązków każdego członka zarządu wchodzi monitorowanie sytuacji płynności finansowej spółki) i w konsekwencji wyrządzenia szkody, mimo że taka świadomość po jego stronie powinna istnieć.

Odnosząc się do typu podstawowego przestępstwa niegospodarności Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 29 marca 2019 r. (II AKa 21/17, niepubl.) przyjął: „zachowanie sprawcy czynu zabronionego z art. 296 § 1 KK wyznaczają: (1) formalna szczególna powinność określonego zachowania się sprawcy na rzecz pokrzywdzonego, (2) nadużycie przez sprawcę swoich uprawnień lub niedopełnienie przez niego obowiązków oraz (3) powstanie szkody pokrzywdzonego jako wynik realizacji przez sprawcę znamion czynnościowych. Wszystkie te elementy muszą wystąpić łącznie, a pomiędzy nimi powinien istnieć związek przyczynowy”.

Na kanwie wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach (wyr. z 29 listopada 2006 r. (II AKa 96/06, KZS 2007, Nr 5, poz. 72) należy zaznaczyć, iż zasięgnięcie opinii profesjonalisty ogranicza w zasadniczy sposób odpowiedzialność członków zarządu za decyzje prawno-gospodarcze podejmowane w toku zarządzania spółką. Z tej perspektywy wskazać należy, iż korzystanie z usług profesjonalistów określonych branż – prawników, księgowych, inspektorów nadzoru, poza sprawami oczywistymi w zasadniczy sposób prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności członków zarządu za działanie na szkodę spółki. Wyłączenie to oczywiście następuje na poziomie zawinienia.

2. Upadłość lekkomyślna (art. 301 § 3 k.k.)

O interesującym typie przestępstwa gospodarczego, które można popełnić nieumyślnie stanowi art. 301 § 3 k.k.:

„Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli w sposób lekkomyślny doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności, w szczególności przez trwonienie części składowych majątku, zaciąganie zobowiązań lub zawieranie transakcji oczywiście sprzecznych z zasadami gospodarowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.”

O nietypowość tego typu przestępstwa, świadczy fakt iż ustawodawca przesądził w przepisie wprost, że można go dokonać tylko przez zachowanie lekkomyślne, a co za tym idzie niedbalstwo będzie niewystarczające, aby ponieść odpowiedzialność karną na jego podstawie. Na gruncie KK z 1932 r., 1 lutego 1935 r. (II K 1736/34, OSNK 1935, Nr 9) SN wskazał: „Według art. 273 KK ulega karze tylko dłużnik działający lekkomyślnie, a więc taki, który możliwość skutku przestępnego przewiduje, lecz bezpodstawnie przypuszcza, iż go uniknie, natomiast wina nieumyślna, polegająca jedynie na tem, iż sprawca mógł lub winien był przewidzieć skutek przestępny (niedbalstwo), nie wystarcza”. Wyłączona jest więc odpowiedzialność za jakiekolwiek przestępstwa popełnione poza świadomością możliwości ich popełnienia.

Warto zwrócić uwagę na ciekawą relacje przepisów karnych k.k. i k.s.h. Ustawodawca w przepisie art. 586 k.s.h. sankcjonującym niezgłoszenie wniosku o upadłość spółki mimo powstania warunków uzasadniających nie przewidział możliwości popełnienia tego przestępstwa nieumyślnie. Brak umyślności w niezgłoszeniu upadłości zwalnia od odpowiedzialności za czyn zabroniony wskazany w art. 586 KSH, ale może implikować odpowiedzialność na podstawie art. 301 § 3 KK.

 

Prawo upadłościowe (art. 373 i 374 prawo upadłościowe)

Na koniec warto zwrócić uwagę na dwa przepisy sankcyjne ustawy prawo upadłościowe. Przepis art. 373 ust. 1 prawo upadłościowe zawiera dość obszerny katalog typów czynów, za których popełnienie ustawa przewiduje osobistą sankcję, a mianowicie:

– niezłożenie w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości,

– istotne przyczynienie się do niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie,

– niewydanie lub nie wskazanie majątku, ksiąg rachunkowych, korespondencji lub innych dokumentów upadłego, w tym danych w postaci elektronicznej,

– ukrywanie, niszczenie lub obciążenie majątku wchodzącego w skład masy upadłości (dot. upadłego),

– niewykonanie w toku postępowania upadłościowego innych obowiązków ciążących z mocy ustawy lub orzeczenia sądu albo sędziego-komisarza, albo też w inny sposób utrudnianie postępowania (dot. upadłego).

Wyżej wymienione przestępstwa mogą być popełnione przez różne osoby – zobowiązane z mocy ustawy, faktycznie zarządzające przedsiębiorstwem dłużnika lub samego upadłego. W przypadku wszystkich ww. przestępstw to co łączy te osoby to to, że można im przypisać winę, przy czym ustawodawca nie wskazuje, że jedynie winę umyślną.

„Czyny, o których mowa w art. 373 ust. 1 PrUpad, muszą być zawinione. W związku z redakcją tego przepisu należy przyjąć, iż podstawa do pozbawienia praw upadłego i innych osób w nim wymienionych występuje nie tylko wtedy, gdy osoba, która ma zostać pozbawiona praw wymienionych w tym przepisie, umyślnie popełniła dany czyn, lecz także gdy jej działania są następstwem niedbalstwa. Przepis ten bowiem nie uzależnia możliwości pozbawienia prawa prowadzenia działalności gospodarczej od rodzaju czy stopnia winy osoby dokonującej czynności, lecz wymienia ogólnie winę jako podstawę tej odpowiedzialności” (Komentarz, Prawo upadłościowe, Art. 373 SPH T. 6 red. Hrycaj 2020, Legalis).

Przepis art. 374 ust. 2 prawo upadłościowe, sankcjonuje również rażące niedbalstwo osób uprawnionych do reprezentowania przedsiębiorcy będącego osobą prawną albo spółką handlową niemającą osobowości prawnej oraz osób faktycznie zarządzających przedsiębiorstwem dłużnika, jeżeli następstwem tych działań jest niewypłacalność przedsiębiorcy albo pogorszenie jego sytuacji finansowej.


 

Autorzy:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.