Wróć

Artykuł

Polski Ład szykuje haczyk w wymianie udziałów

Wydana w maju korzystna wykładnia ministerialna w sprawie nabycia większości praw głosów w spółkach niedługo trafi do kosza. Fiskus wraca do dawnego podejścia.

Pakiet podatkowy Polskiego Ładu zaskakuje biznes rozwiązaniami, o których nie uprzedzano, a które mają wpływ na plany restrukturyzacyjne firm. Na dodatek fiskus zmienia zdanie w sprawie, którą nie tak dawno po wieloletnich sporach ostatecznie przeanalizował, a wnioski ujął w ogólnej interpretacji podatkowej. Dotyczyły one opodatkowania wymiany udziałów w spółkach.

Względy biznesowe
Eksperci z działu doradztwa podatkowego firmy Alto Tax: Daniel Banach, partner, i Karolina Donowska, menedżer, wyjaśniają, że według obowiązującej ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) przy spełnieniu określonych warunków restrukturyzacje są neutralne podatkowo, jeśli są uzasadnione ekonomiczne. To oznacza, że według fiskusa głównym lub jednym z głównych celów takich działań nie jest uniknięcie bądź uchylenie się od opodatkowania.

– Trzeba dowieść, że za restrukturyzacją przemawiają względy biznesowe. Ma to określone implikacje podatkowe – mówi Daniel Banach.

Co to podatkowo oznacza w praktyce w przypadku wymiany udziałów? Eksperci Alto Tax podają przykład. Wymiana udziałów polega na tym, że podmiot A wnosi udziały w spółce B do spółki C, a w zamian za ten aport spółka C wydaje swoje udziały. W rezultacie A staje się udziałowcem C.

Operacja ta będzie neutralna podatkowo, jeśli C uzyska bezwzględną większość wcześniej – zwiększy ilość udziałów w spółce B. Neutralność jest zachowana też wtedy, gdy C zyska bezwzględną większość głosów w B na skutek więcej niż jednej transakcji nabycia udziałów w ciągu sześciu miesięcy. 

W tym drugim przypadku organy podatkowe wymagały, aby nabycie bezwzględnej większości głosów wynikało z kilku transakcji wniesienia udziałów w spółce B do C dokonanych przez jednego wspólnika. Jeśli zrobiło to więcej wspólników B, operacja wymiany udziałów nie jest neutralna podatkowo. To oznacza dla podmiotu A przychód podlegający CIT równy wartości udziałów w spółce C, a dla C odpowiadający wartości udziałów w spółce B.

Ulga na krótko
– Sądy administracyjne nie zgadzały się z takim podejściem. Spór ostatecznie zakończyło wydanie w tym roku, 6 maja, interpretacji ogólnej ministra finansów. Przyznał on, że niesłuszne jest ograniczanie wymiany udziałów do operacji, w której udziały w B wniesie do C jeden wspólnik – wyjaśnia Karolina Donowska.

Podatnicy nie będą jednak długo cieszyć się z tego rozstrzygnięcia. Przekreśli je Polski Ład, jeśli jego pakiet podatkowy wejdzie w życie w proponowanej wersji.

– Projekt wskazuje wprost, że spółka C będzie musiała uzyskać bezwzględną większość głosów w spółce B w okresie sześciu miesięcy w wyniku kilku transakcji dokonanych przez tego samego wspólnika. Jak widać, minister zmienił zdanie po niecałych trzech miesiącach od wydania swojej wykładni i szykuje przepisy odzwierciedlające dotychczasowe stanowisko organów podatkowych. Ponad sześcioletni trud podatników o korzystną interpretację warunków neutralności wymiany udziałów okazał się próżny – komentuje Daniel Banach. 

Eksperci Alto Tax spodziewają się, że z powodu takiej zmiany wiele obecnie neutralnych podatkowo transakcji będzie opodatkowanych. To bardzo ważne dla podmiotów planujących w najbliższej przyszłości działania restrukturyzacyjne.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.