Wróć

Artykuł

Odpowiedzialność członka zarządu za wyniki finansowe spółki

Brak czuwania nad wynikiem finansowym może skutkować pociągnięciem członka zarządu do odpowiedzialności za zobowiązania spółki lub za działanie na jej szkodę, a nawet doprowadzić do pozbawienia go prawa prowadzenia działalności gospodarczej oraz pełnienia funkcji w organach spółek, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeń.

Autor: Tomasz Fiałek
22 652 27 51

Do kompetencji członka zarządu spółki kapitałowej należy prowadzenie spraw spółki, które polega na zarządzaniu jej majątkiem, kierowaniu bieżącymi sprawami oraz jej reprezentacji z uwzględnieniem zawodowego charakteru swojej działalności, która przekłada się na obowiązek dołożenia należytej staranności podczas wykonywania zadań. Jednym z kluczowych elementów roli członka zarządu jest bieżąca kontrola nad wynikami finansowymi osiąganymi przez spółkę. W praktyce przenosi się to za zarówno na podejmowanie czynności zmierzających do rozwoju spółki w przyszłości takich jak poszukiwanie korzystnych inwestycji, jak i sprawowanie pieczy nad aktualnym stanem finansowym spółki poprzez dbałość o terminowe regulowanie zobowiązań i niedopuszczanie do sytuacji, w której zadłużenie spółki będzie przewyższało wartość jej majątku.

Czynności mające na celu rozwój spółki

Spółka kapitałowa jako przedsiębiorca w rozumieniu Kodeksu cywilnego jest jednostką nastawioną na osiągnięcie zysku, zatem zarząd jako organ kierujący jej działaniem, powinien podejmować wszelkie czynności zmierzające do realizacji tego celu. Za takie działania należy uznać stałe poszukiwanie nowych możliwości rozwoju, pozyskiwanie kontrahentów czy rozszerzanie zakresu świadczonych usług. Takie jest też pierwsze, naturalne skojarzenie z odpowiedzialnością zarządu za wyniki finansowe podmiotu. Należy jednak zauważyć, że na tę odpowiedzialność składa się również obowiązek obiektywnej oceny podejmowanych czynności tj. oceny ryzyka jakie niesie ze sobą dana inwestycja i opracowanie najlepszego sposobu zabezpieczenia interesu spółki, co wynika z profesjonalnego charakteru powierzonej funkcji. Fakt przekroczenia przez konkretnego członka zarządu spółki tzw. dopuszczalnego ryzyka gospodarczego, można kwalifikować jako naruszenie przez niego wymaganego miernika staranności.

Członek zarządu powinien mieć również na względzie wszelkie wymogi formalne dotyczące danego przedsięwzięcia wynikające zarówno bezpośrednio z przepisów jak i z umowy (statutu) spółki. Do takich wymogów zaliczały będą się głównie obowiązki uzyskania zgód korporacyjnych lub zezwoleń/koncesji.

WAŻNE!

Działanie spółki opiera się nie tylko na planowaniu nowych inwestycji, które mają przynieść jej zyski, ale również na zabezpieczeniu interesu spółki przed konsekwencjami niespodziewanych negatywnych okoliczności.

W zakresie tych zadań znajduje się przede wszystkim wdrożenie mechanizmów zapewniających utrzymanie płynności finansowej, dbałość o należyte zabezpieczenie transakacji czy zawarcie umów ubezpieczenia uwzględniających główne obszary ryzyka dla działalności spółki, jej pracowników i majątku. Pominięcie tego aspektu przy podejmowaniu decyzji biznesowych, może zostać uznane za działalność na szkodę spółki i spowodować pociągniecie członka zarządu do osobistej odpowiedzialności. Jak wskazuje się w orzecznictwie przy podejmowaniu decyzji dotyczących prowadzenia spraw spółki, członek zarządu powinien się kierować wyłącznie jej interesem, a zawinione działania dokonane z przekroczeniem granic ryzyka gospodarczego są sprzeczne z interesem spółki i jako naruszające ogólny nakaz określony w art. 201 Kodeksu spółek handlowych (k.s.h.) i art. 368 k.s.h uzasadniają odpowiedzialność członka zarządu na podstawie art. 293 § 1 k.s.h. lub art. 483 k.s.h. (np. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 lutego 2019 r., sygn. II CSK 8/18). Co istotne, to na członku zarządu spoczywa ciężar wykazania, że został zachowany miernik należytej staranności, a co za tym idzie nie ponosi on winy za ostateczny, negatywny rezultat podjętych działań.

Informowanie wspólników o wyniku finansowym

Do jednego z głównych obowiązków członków zarządu jako kierowników jednostki w rozumieniu ustawy o rachunkowości, jest zapewnienie sporządzenia rocznego sprawozdania finansowego. Na podstawie tego sprawozdania oraz wyniku, który ono przedstawia wspólnicy (akcjonariusze) podejmują decyzję o podziale zysku osiągniętego w danym roku obrotowym. Pokusą dla uprawnionych do dywidendy może być możliwość wypłacenia im całości osiągniętych profitów, jednak może to doprowadzić do sytuacji, w której spółka zostanie pozbawiona środków potrzebnych na jej dalszy rozwój i dokonanie koniecznych inwestycji. To zarząd w takiej sytuacji odpowiedzialny jest za rzetelne przedstawienie sytuacji spółki, jej zobowiązań i stojących przed nią możliwości rozwoju oraz wskazanie jakie środki należy na ten cel zatrzymać w spółce.

WAŻNE!

Wypłata dywidendy ponad rzeczywiste możliwości finansowe może doprowadzić do utraty płynności finansowej przez spółkę.

Jakkolwiek ostateczną decyzję o wpłacie dywidendy podejmuje zgromadzenie wspólników (walne zgromadzenie), zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych, to zarząd przedstawia swoją rekomendację, która nie powinna zostać zlekceważona. Natomiast w przypadku wypłaty w trakcie trwania roku obrotowego zaliczki na poczet dywidendy to zarząd jest organem podejmującym decyzje o wypłacie.

Błędna kalkulacja wyników spółki, czy też brak stworzenia niezbędnych rezerw, może doprowadzić do wypłacenia zaliczki w wysokości przekraczającej wskazane w ustawie limity i doprowadzić do zagrożenia sytuacji finansowej jednostki. Również takie działanie członków zarządu może zostać uznane za zawinione doprowadzenie do szkody spółki i skutkować pociągnięciem do osobistej odpowiedzialności.

Należy podkreślić, że członkowie organu nie mogą się w tym aspekcie bronić brakiem kierunkowego wykształcenia i nieznajomością właściwych przepisów, zasad rachunkowości czy procesów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sądy w swoim orzecznictwie często podkreślają, że podjęcie się szczególnych obowiązków zawodowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa wymaga zachowania podstawowych zasad gospodarowania finansami i spełniania obowiązków ustawowych, w tym obowiązków wynikających z prawa upadłościowego i naprawczego (tak np. Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 28 lutego 2017 r., sygn. V ACa 475/16).

Monitorowanie kondycji finansowej spółki

Członkowie zarządu w ramach swojej funkcji zobowiązani są również do bieżącego kontrolowania kondycji finansowej spółki. Jest to szczególnie istotna kwestia biorąc pod uwagę zarówno dalsze funkcjonowanie spółki, jak i odpowiedzialność członka zarządu za zobowiązania spółki. Jedynie bowiem w przypadku posiadania aktualnej wiedzy o stanie zobowiązań i wartości majątku spółki, zarządzający będzie miał możliwość zidentyfikowania sytuacji niewypłacalności jednostki i możliwość zgłoszenia w wymaganym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości (lub zapewnienia żeby w tym samym czasie zostało wydane postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu). Wskazane czynności stanowią podstawowe przesłanki pozwalające na uwolnienie się przez członka zarządu od odpowiedzialności całym swoim majątkiem za zobowiązania cywilnoprawne i podatkowe spółki (np. na podstawie art. 299 k.s.h., art. 116 §1 ordynacji podatkowej, art. 21 ust. 3 prawa upadłościowego).

Problematyka ta ze względu na swą praktyczną doniosłość jest szeroko analizowana zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie. Podkreśla się przede wszystkim, iż za złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości odpowiadają członkowie organów zarządczych spółek, przy czym co do zasady odpowiedzialny jest każdy z członków, niezależnie od zakresu powierzonych mu zadań. Zgodnie z orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego „świadome i dobrowolne oddanie faktycznego zarządzania spółką osobie spoza zarządu, [zatem również tym bardziej innemu członkowi zarządu – dop. autora] nie zwalnia członka zarządu ani z jego obowiązków wynikających z pełnienia funkcji w tym organie, ani od odpowiedzialności za ich niedopełnienie. Jednym z takich obowiązków jest monitorowanie zadłużenia spółki pozwalające na zgłoszenie w odpowiednim czasie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego, co z kolei uwalnia go od odpowiedzialności za zaległości podatkowe” (wyrok NSA z 19 lutego 2013 r., sygn. I GSK 237/12). Takie stanowisko stanowi wypadkową założenia, że od członka zarządu spółki wymagany jest podwyższony poziom staranności i dbałości o interesy tej spółki.

Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej

Brak zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości w ustawowym terminie, poza możliwością pociągnięcia członka zarządu do odpowiedzialności za zobowiązania spółki, może prowadzić do innych, równie poważnych konsekwencji. Brak ten, zgodnie z art. 373 prawa upadłościowego, stanowi jedną z przesłanek orzeczenia przez sąd pozbawienia członka zarządu:

– prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w ramach spółki cywilnej oraz

– pełnienia funkcji zarządcy sukcesyjnego, członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia.

Zakaz może zostać orzeczony na okres od jednego do dziesięciu lat, co w praktyce dla wielu z członków zarządu oznacza znaczne ograniczenie możliwości zarobkowych, jak również konieczność dokonania zmian personalnych w innych podmiotach, w przypadku gdyby dana osoba zasiadała w organach więcej niż jednej jednostki.

Przyjmuje się, że jeżeli wniosek o ogłoszenie upadłości spółki nie został zgłoszony w pierwotnym terminie, a stan niewypłacalności się utrzymuje, obowiązek zgłoszenia wniosku aktualizuje się dla każdej z osób wskazanych w art. 21 ust. 2 prawa upadłościowego, zatem także dla każdego nowo powołanego członka zarządu (postanowienie Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2015 r., sygn. II CSK 55/15). Istotny jest również fakt, że legitymowany do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez członka zarządu spółki jest też wierzyciel, którego wierzytelność powstała po zaprzestaniu pełnienia przez daną osobę funkcji członka zarządu, jeżeli stan niewypłacalności zaistniał przed jej odwołaniem/rezygnacją, a nie został skutecznie złożony wniosek o ogłoszenie upadłości (uchwała Sądu Najwyższego z 28 września 2016 r., sygn. III CZP 48/16).

Powyższe, szerokie rozumienie uzasadnione jest celem regulacji, która nie ma charakteru odszkodowawczego, ale jej istotą jest funkcja prewencyjna i czasowe wyeliminowanie z obrotu gospodarczego nierzetelnego dłużnika lub nierzetelnych zarządców, co ma znaczenie ogólne, dotyczy bowiem wszystkich uczestników obrotu i wiąże się ściśle z interesem publicznym.

WAŻNE!

Przy orzekaniu zakazu prowadzenia działalności gospodarczej sąd bierze pod uwagę stopień winy oraz skutki podejmowanych działań, w szczególności obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa upadłego i rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli.

Przesłanki te są każdorazowo indywidualnie badane w realiach danego stanu faktycznego, jednak w praktyce orzeczniczej Sąd Najwyższy wprost wskazał, że dla oceny rozmiaru pokrzywdzenia wierzycieli istotne jest m.in. ustalenie, czy w okresie opóźnienia w zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości powstały dalsze wierzytelności, które już w chwili ich powstania nie miały szans na ich zaspokojenie (postanowienie z dnia 13 grudnia 2019 r., sygn. I CSK 525/18).

Z drugiej jednak strony sądy wskazują, iż obiektywnie uzasadnione i wynikające z dokumentów oczekiwanie na rychłą poprawę sytuacji finansowej przedsiębiorcy oraz podejmowanie działań mających na celu poprawę sytuacji finansowej reprezentowanego przedsiębiorstwa, utrzymanie jego konkurencyjności na rynku, utrzymanie miejsc pracy, stanowi o braku ich zawinienia w działaniach zarządu, co wyłącza możliwość zastosowania sankcji określonej w art. 373 prawa upadłościowego. Podkreśla to fakt, jak duże znaczenie ma bieżące monitorowanie wyników finansowych spółki i reagowanie w odpowiedni sposób na zaistniałe okoliczności przez osoby sprawujące zarząd nad spółką.

Zakaz podejmowania działalności konkurencyjnej

Z działaniem w interesie spółki tj. mając na celu zrealizowanie złożonej strategii rozwoju biznesowego, związane jest również pojęcie interesu konkurencyjnego. Wynika ono z zakazu podejmowania działalności konkurencyjnej bez wcześniejszego uzyskania zgody spółki, wskazanego w art. 211 k.s.h. oraz w art. 380 k.s.h. W orzecznictwie podkreśla się, że: „jako taki interes należy zakwalifikować nie tylko wykonywanie pracy lub usług na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną, ale także takie zachowania członka zarządu, które mogą niekorzystnie wpływać na sytuację majątkową spółki – ułatwianie takiemu podmiotowi prowadzenia działalności gospodarczej, doradzanie, dostarczanie towarów, udzielanie kredytów, przekazywanie informacji o kontrahentach spółki czy metodach produkcji, a więc dokonanie czynności na rzecz innego podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną.

Taka sytuacja tym bardziej zachodzi, gdy członek zarządu zawiera z takim podmiotem umowę o świadczenie usług (…) niosącą dla niej niekorzystne skutki finansowe” (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z 24 lipca 2014 r., sygn. II CSK 627/13). Przepisy art. 211 oraz 380 k.s.h. nie określają następstw naruszenia zakazu konkurencji. Złamanie zakazu naraża członka zarządu przede wszystkim na odpowiedzialność odszkodowawczą za działanie sprzeczne z prawem unormowaną w art. 293 i 483 k.s.h. Spółka nie ma natomiast roszczenia o zwrot uzyskanych przez niego korzyści, w przeciwieństwie do uregulowania zawartego w art. 57 § 1 k.s.h. odnoszącego się do wspólników spółek osobowych. Wspólnicy w umowie (statucie) spółki mogą jednak postanowić inaczej oraz określić dodatkowe skutki naruszenia, przykładowo przez nałożenie obowiązku zapłaty przez członka zarządu kary umownej.

Podsumowanie

Członkowie zarządów spółek kapitałowych, podejmując się wykonywania funkcji zarządczych muszą liczyć się z tym, że zawodowy charakter tej działalności nakłada na nich obowiązek zachowania szczególnego poziomu staranności podczas działania w imieniu spółki. Przede wszystkim podejmowane decyzje dotyczące sytuacji finansowej i rozwoju podmiotu muszą mieć na względzie zabezpieczenie interesu spółki. Przekroczenie tzw. dopuszczalnego ryzyka gospodarczego może być kwalifikowane jako działanie na szkodę spółki i doprowadzić do sytuacji, w której członek zarządu będzie zmuszony do uregulowania zobowiązań spółki z własnego majątku. Dalej idącą konsekwencją może być pozbawienie członka zarządu prawa do wykonywania działalności gospodarczej oraz pełnienia funkcji w organach spółek, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeń. Z powyższych względów tak istotne jest, aby członkowie organów zarządczych posiadali odpowiednie kompetencje i wiedzę dotyczącą realiów prowadzenia biznesu oraz zasad gospodarki finansowej.


Autorzy:

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.