Wróć

Artykuł

Zwrot kosztów za samochód bez podatku

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zwrot kosztów jakie otrzymuje pracownik za używanie prywatnego samochodu do celów służbowych nie jest przychodem, który należy opodatkować.

Komentuje: Piotr Wołkowicz
22 652 27 51

Kiedy zwrot kosztów może być przychodem, który trzeba opodatkować?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygnatura akt: III SA/Wa 2256/18) wydał korzystny wyrok dla pracowników, którzy używają samochodu prywatnego do przejazdów lokalnych w celach służbowych. Według WSA taki zwrot kosztów nie podlega opodatkowaniu. Sąd uznał, że obowiązek podatkowy powstaje tylko wtedy, gdy występuje korzyść majątkowa (powiększenia aktywów albo zaoszczędzenia wydatków). Zwrot kosztów używania do celów służbowych prywatnego samochodu nie tworzy takiej korzyści.
Wyrok WSA jest odmienny od stanowiska zajmowanego przez fiskus. Według skarbówki zwrot kosztów za używanie w jazdach lokalnych prywatnego samochodu pracownika jest świadczeniem pieniężnym, a otrzymane przez niego kwoty to przychód, który należy opodatkować. Pracodawca powinien więc doliczyć wypłacane pracownikowi pieniądze do jego wynagrodzenia i potrącić zaliczkę na PIT.

Kogo obowiązuje zwolnienie z podatku dochodowego?

W opinii Urzędu Skarbowego zwolnienie z podatku dotyczy pracowników, którzy mają to zagwarantowane ustawowo tj. listonoszy, leśników i pracowników pomocy społecznej. Zatem w opinii fiskusa firma nie może powoływać się na art. 21 ust. 1 pkt 16 ustawy o PIT mówiący o zwolnieniu z podatku należności za podróż służbową. Wykonywanie przez pracowników obowiązków nie tylko w miejscu świadczenia pracy (biurze), ale także na terenie gminy lub miasta, w którym biuro jest położone, nie oznacza bowiem, w świetle kodeksu pracy, odbycia takiej podróży.
Ze stanowiskiem nie zgadzała się firma, którego dotyczyła ta sprawa. Spółka w swoim stanowisku powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (sygn. K 7/13), w którym określono, jakie kryteria muszą być spełnione, aby zakwalifikować świadczenie jako przychód ze stosunku pracy. Między innymi powinno być przekazane w interesie pracownika, a także przynieść mu korzyść w postaci powiększenia aktywów lub uniknięcia wydatku, który musiałby ponieść.

Kto zyskuje a kto traci na zwolnieniu z podatku określonego w ustawie o PIT?

Według Piotra Wołkowicz, doradcy podatkowego, jednoznaczne stanowisko skarbówki jest bardzo krzywdzące dla pracowników, którzy godzą się na wykorzystanie swoich samochodów prywatnych do celów służbowych. Nie dość, że taki pracownik poświęca swój majątek dla celów pracodawcy, to jeszcze na tym straci, bo zwrot poniesionych kosztów zostanie obciążony podatkiem. W tej sytuacji wyrok WSA wydaje się zasadny. Z opisanego wyroku warszawskiego WSA wynika, że przychód w ogóle nie powstaje, bez znaczenia jest więc analiza, czy pracownikom przysługuje zwolnienie z podatku określone w art. 21 ust. 1 pkt 23b ustawy o PIT. Choć trzeba też przyznać, że to zwolnienie komplikuje sytuację i daje argumenty skarbówce. Można bowiem twierdzić, że ustawodawca uznał zwrot kosztów używania auta za przychód pracownika, a ulgę dał tylko niektórym grupom zawodowym. W świetle tego, co o rozliczaniu pracowniczych świadczeń powiedział Trybunał Konstytucyjny, taka argumentacja jest jednak nieuzasadniona – dodaje Wołkowicz.

źródło: Rzeczpospolita

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.