Wróć

Aktualności

Prawo Holdingowe – jakie korzyści dla biznesu z nowych regulacji?

W dniu 9 czerwca 2021 r. pojawił się na stronach Rządowego Centrum Legislacji nowy projekt ustawy o zmianie kodeksu spółek handlowych i niektórych innych ustaw mający na celu wprowadzenie do polskiego porządku prawnego regulacji prawa holdingowego.

Najnowsza wersja nowelizacji różni się w kilku kwestiach od jego poprzedniej, jednak nadal nie adresuje wszystkich zgłaszanych pod jej adresem zarzutów – m.in. tych dotyczących możliwego pokrzywdzenia wspólników mniejszościowych wiążącym poleceniem wydanym przez spółkę dominującą[1]. Aktualne pozostaje również pytanie odnośnie korzyści dla biznesu, z tytułu wprowadzenia nowych regulacji. Zarówno w naszej ocenie jak i ocenie niektórych przedstawicieli doktryny, już obecnie dostępne w kodeksie spółek handlowych rozwiązania dają bowiem narzędzia do wywierania wpływu na działalność spółek zależnych, a planowana nowelizacji może w części te rozwiązania dublować[2].

Jakie zmiany w ramach projektowanej nowelizacji są krokiem w dobrą stronę, a jakie wręcz przeciwnie?

◾️ Nowy projekt przewiduje m.in. podwyższenie progu głosów „za” uchwałą o uczestnictwie w grupie spółek w przypadku jej podejmowania przez spółkę zależną. W poprzednim projekcie wskazano, że „jeżeli na zgromadzeniu wspólników albo na walnym zgromadzeniu jest reprezentowana co najmniej połowa kapitału zakładowego do podjęcia uchwały wystarczy bezwzględna większość głosów”. Obecnie zdanie to usunięto, pozostawiając jedynie wymóg uzyskania większości trzech czwartych głosów „za” uchwałą, bez względu na wielkość kapitału zakładowego reprezentowanego na zgromadzeniu. W naszej ocenie, takie brzmienie przepisu pozwoli przynajmniej częściowo zabezpieczyć interesy wspólników mniejszościowych, poprzez utrudnienie wprowadzenia ich spółki do grupy spółek wbrew ich woli.

◾️ Wprowadzono również możliwość, aby wiążące polecenie wydawane przez spółkę dominującą mogło mieć – obok przewidywanej dotychczas formy pisemnej – formę elektroniczną. Według nas jest to rozwiązanie korzystne dla biznesu, które pozwoli na przyspieszenie i usprawnienie obrotu gospodarczego. Takie rozwiązanie, szczególnie w oparciu o doświadczenia panującej wciąż pandemii COVID-19, zasługuje na aprobatę. Okres ten pokazał bowiem, że forma elektroniczna, a szerzej prowadzenie biznesu przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii, sprzyjają jego rozwojowi i wpływają pozytywnie na sprawność podejmowania decyzji biznesowych.

◾️ Dodatkowo definicja wiążącego polecenia wzbogaciła się o element stanowiący, że powinno ono zawierać również „oczekiwane przez spółkę dominującą zachowanie spółki zależnej w związku z wykonaniem wiążącego polecenia”. Również to rozwiązanie jest w naszej opinii korzystne. Pozwoli bowiem zwiększyć pewność obrotu gospodarczego poprzez wymuszenie na zarządach spółek dominujących jasnego określenia celów i działań, które mają osiągnąć lub podjąć spółki zależne. W poprzedniej wersji nowelizacji projektowano, że wystarczające będzie że wiążące polecenie wskazuje na interes grupy spółek, spodziewane korzyści lub szkody spółki zależnej oraz przewidywalny sposób naprawienia szkody spółce zależnej, a same oczekiwane przez spółkę dominującą zachowanie spółki zależnej można już przekazać niejako poza jego treścią, np. w formie ustnej. Takie rozwiązanie mogłoby być potencjalnie ryzykowne dla spółek zależnych, które mogą mieć utrudnione zadanie w przypadku wykazywania, że ich działania wypełniają jedynie polecenia spółki dominującej.

◾️ W przypadku, gdy w grupie spółek uczestniczy spółka publiczna, zmniejszono minimalny udział w kapitale zakładowym, który powinni posiadać jej akcjonariusze, by złożyć żądanie wyznaczenia przez sąd rejestrowy firmy audytorskiej do zbadania rachunkowości oraz działalności grupy spółek. Próg ten został ujednolicony i w nowym projekcie wynosi on dla wszystkich spółek jedną dziesiątą kapitału zakładowego. Takie działanie należy ocenić pozytywnie i rozpatrywać je jako przykład zmiany na rzecz ochrony drobnych inwestorów.

◾️ W aktualnej wersji projektu pojawiła się również nowa przesłanka, na podstawie której powinna być oceniana odpowiedzialność spółki dominującej za szkody wyrządzone spółce zależnej na skutek wykonania wiążącego polecenia. Tą przesłanką jest „obowiązek lojalności wobec spółki zależnej przy wydawaniu i wykonywaniu polecenia”. W naszej opinii taka przesłanka będzie w praktyce trudna do zdefiniowania i udowodnienia, wobec czego z jej oceną należy wstrzymać się do wypracowania przez orzecznictwo jej ram i znaczenia. Zważywszy, że w praktyce mowa jest o lojalności wobec siebie spółek a nie osób, interpretacja tego pojęcia może nastręczać trudności. Należy zadać sobie pytanie, czy ustawodawca, wskazując taką przesłankę, działał zgodnie z zasadami sztuki prawodawczej i czy projekt nie wymagałby zmiany w przedmiotowym zakresie.

[1] https://www.prawo.pl/biznes/projekt-nowelizacji-ksh-nowe-prawo-holdingowe-opinia-andrzej,503751.html 

[2] https://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/1498318,prawo-holdingowe-raczej-prawo-hakowe.html

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.