Wróć

Artykuł

Darowiznę na szkoły zawodowe można odliczyć od dochodu.

Firmy dostały nową ulgę. Mogą odliczyć od dochodu
darowiznę na kształcenie uczniów.

Komentuje: Piotr Wołkowicz
22 652 27 51

Na nowy rok szkolny mamy dobrą wiadomość dla przedsiębiorców, którym leży na sercu dobro polskiej edukacji. Zarówno spółki płacące CIT, jak i firmy odprowadzające PIT mogą odliczyć od dochodu darowizny na szkoły zawodowe. Preferencja przysługuje także tym, którzy rozliczają się stawką liniową.

Dzięki pomniejszeniu dochodu przedsiębiorcy zapłacą fiskusowi mniejszy podatek.

– Ulga obowiązuje od 1 stycznia 2019 r., wprowadzono ją przy okazji nowelizacji prawa oświatowego. Dość niespodziewanie, bo w zasadzie od kilkunastu już lat ustawodawca raczej ogranicza przywileje podatników – mówi Piotr Wołkowicz, radca prawny, menedżer w ALTO.

Wyposażenie pracowni komputerowej

Co trzeba zrobić, żeby skorzystać z odliczenia? Przekazać szkole materiały dydaktyczne lub środki trwałe. Na przykład mogą to być komputery albo meble. Muszą być kompletne i zdatne do użytku. Nie mogą mieć więcej niż 12 lat. Nie da się natomiast odliczyć wpłaconych szkole pieniędzy. Kogo powinniśmy obdarować, żeby skorzystać z ulgi? Ustawy o PIT/CIT wymieniają publiczne szkoły prowadzące kształcenie zawodowe, o których mowa w art. 4 pkt 28a prawa oświatowego. Są tam m.in. pięcioletnie technika, szkoły policealne dla osób posiadających wykształcenie średnie lub średnie branżowe o okresie nauczania nie dłuższym niż 2,5 roku czy też szkoły artystyczne.

Odliczymy też darowizny na publiczne placówki i centra, o których mówi art. 2 pkt 4 prawa oświatowego. Czyli placówki kształcenia ustawicznego oraz centra kształcenia zawodowego umożliwiające uzyskanie i uzupełnienie wiedzy, umiejętności oraz kwalifikacji zawodowych.

W zamian wyszkolony pracownik

Piotr Wołkowicz podkreśla, że darowizna nie może być przekazana na dowolny cel. Musi to być kształcenie zawodowe.

– Ulgą powinny się zainteresować zwłaszcza te firmy, które potrzebują pracowników. Przekazując specjalistyczny sprzęt, np. maszyny produkcyjne, szkole kształcącej w ich branży, mogą liczyć na wyszkolenie przyszłej kadry. Wszystkie strony tej operacji na niej korzystają: firma zapewnia sobie pracowników i pomniejsza podatkowe obciążenia, szkoła dostaje za darmo wyposażenie, uczniowie mają zagwarantowaną pracę – tłumaczy Piotr Wołkowicz.

Aby skorzystać z odliczenia, musimy mieć dokument, z którego wynika wartość przekazanych rzeczy oraz to, że obdarowany je przyjmuje (czyli umowę). Wydatki na darowizny nie mogą być też wcześniej zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

Nie wolno przekroczyć limitu

Pamiętajmy też o limitach ulgi. CIT-owcy, np. spółki z o.o. czy akcyjne, mogą odliczyć darowizny tylko do wysokości 10 proc. dochodu. Przedsiębiorcy rozliczający PIT do 6 proc. dochodu.

W limicie uwzględniamy też inne darowizny. Na przykład osoba fizyczna mająca własną firmę i rozliczająca się według skali może odliczyć wsparcie dla organizacji prowadzących działalność pożytku publicznego. Są to różne fundacje, stowarzyszenia, hospicja, bractwa czy towarzystwa. Ulga przysługuje też na darowizny na cele kultu religijnego. A także honorowym dawcom krwi. Te rodzaje darowizn plus wsparcie dla szkół zawodowych mogą być odliczane do wysokości 6 proc. dochodu.

Gratka dla liniowców

Ten limit dotyczy też płacących podatek liniowy. Dla nich możliwość odliczania darowizn dla szkół to nieoczekiwana gratka. Generalnie nie mogą bowiem korzystać z podatkowych preferencji. Dochód pomniejszają tylko o składki ZUS oraz wpłaty na IKZE.

Nie mogą np. odliczyć darowizn na rzecz organizacji pożytku publicznego (w „Rzeczpospolitej” z 30 sierpnia opisywaliśmy wyrok w tej sprawie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu).

Artykuł opublikowany został w Rzeczpospolitej w dniu 4 września 2019 r.

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.

Możesz określić warunki ich przechowywania lub dostępu używając poniższych ustawień.